Ponad 75 tysięcy sklepów, 5.5 miliona km. kw. i 7 km długości. Elektronika i sprzęt wszelkiego rodzaju, ubrania i cokolwiek człowiek potrafi sobie wyobrazić...
Krótki film dokumentalny na temat bogatej historii niepozornej gry RPG. Dink Smallwood ma 20 lat, a jego aktywna społeczność wciąż tworzy nowe przygody i dzieli się nimi w specjalnie przygotowanym do tego ekosystemie. W ostatnich latach, całe pokolenie graczy, którzy wychowali się na przygodach...
@madmanlabs @IonIrenicus : Czego konkretnie? O tym, że tarcza nie zostanie uszkodzona kiedy jedziesz po trawie? Pewnie konkretnego tytuły Ci nie dam, bo to tylko konkretny skrypt wykorzystany w konkretnej grze. Ale każdy dzisiejszy tytuł ma jakieś drobnostki, smaczki których nie ma innej grze. Nie mówiąc już o postępie w samych silnikach gry. Inverse kinematics, ambient occlusion, rendering bazujący na fizyce, teselacja, realistyczne odwzorowanie wody itp. Taki Uncharted 4 ma
@madmanlabs: Człowieku, grałeś w coś innego niż Zelda o której mówisz? No bo się, zgodzę jest, to to gra innowacyjna na swój sposób, ciekawy sandbox, ale mało w niej jest takich rzeczy których nie było by w innych grach wcześniej. Jeżeli chodzi o wolność wyboru, to już Daggerfall, który wyszedł 20 lat temu, dawał podobne, jak nie większe pole wyboru...
Słowo "niedziela" wzięło się od "nie działać". Niestety nie funkcjonuje ono w słowniku kopaczy. Codziennie muszą z---------ć w pocie czoła, żeby wydobyć jak największe ilości tej pieprzonej rudy, bo ktoś ma taką zachciankę. Szkoda mi Was, chłopaki. Trzymajcie się.
@wykopiwniczanin: No magowie w Gothicu raczej słyną z tego, że wykorzystywali swoje skille we własnym celu - ale widocznie wolą zbierać rudę w jednym miejscu, wykopaną uprzednio przez wrzuconych do doliny więźniów. Wałek jakiś wyczuwam...
@grnydovakhiin: Nadal tego nie potrafię zrozumieć. Ktokolwiek grał w gry z tamtego okresu nie powinien mieć większego problemu z interfejsem i sterowaniem. Ot control i strzałka do góry, albo ctrl i lewo, prawo. W pierszym Gothicu takie sterowanie sprawdza się dużo lepiej, niżeli współczesna klawa plus mycha... Ale może to nostalgia...