To było na wsi, w małopolsce blisko Mszany. Humor wyśmienity po całym dniu łażenia po górach, czipsy i kola w ręce. Tak jak to zwykle bywa po napojach zachciało mi się do toalety, ale to nie był dobry pomysł. Nie zapaliłem światła, bo łazienka to znane mi miejsce, a na dodatek przez okno sączył się zimny, niebiesko-szary blask księżyca w pełni. Obracam się do lustra i nagle coś zaczęło okropnie buczeć w
OpenTheWidow via iOS








![Kretynizm biurokratów. Draghi gotowy drukować "bez ograniczeń" [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_RbDUVJ1pjDq8TWcZptkDzygY0tdErc1S,w220h142.jpg)







#glupiewykopowezabawy #2137 #wykopszanujepapieza