Do dziś pamiętam mój "pierwszy raz" z kondomem, miałem 16 lat albo coś
około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna
kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w
“tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać.
Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła
na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się
około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna
kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w
“tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać.
Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła
na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się

















powinno się udać wykonać plan tylko przerw trzeba więcej