42 proc. kosztów pracy w Polsce nie trafia do pracowników

Tak duża jest bowiem luka między kosztem, który ponosi pracodawca zatrudniając pracownika, a dochodem netto tego pracownika. (...) W każdym wzroście wynagrodzeń i zatrudnienia partycypuje państwo i jest to oczywiste. Pytanie tylko, czy ta partycypacja powinna mieć tak dużą skalę, tj. wynosić 42 proc
z- 145
- #
- #
- #
- #
- #
- #








Przyrównajmy gospodarkę kraju do pewnej rodziny Kowalskich - tak w uproszeni. Pan Kowalski korzysta na tym, że jego forma prosperuje, zamówienia spływają, dzięki jego staraniom pozbył się 80% kontrahentów oszustów co to od niego kasę wyłudzali na lewe faktury. Dochód Pana Kowalskiego zwiększył się o 15% r/r więc stoi on przed nie lada dylematem - spłacać obecne zadłużenie, inwestować i zwiększać innowacyjność swojej firmy
Nasza gospodarka to kolos na glinianych nogach, bo głównie opieramy się na branżach subproduktów, a nie gotowych towarów. Wystarczy, ze kontrahenci zagraniczni zrezygnują z naszych usług i może być nieciekawie ze zbytem.