Obiadek w trasie mamy przybity i ustalony! Jako że będzie nas dużo więc tradycyjnie obiad jest jeden i taki sam dla wszystkich. Mamy ograniczony czas na jedzenie więc nie możemy sobie pozwolić by każda z 60 osób zamówiła coś innego, wtedy restauracja wydawała by to jedzenie przez dwa dni. Więc jak dojedziemy siądziemy a obiad powinien się pojawić natychmiast. Starałem się by menu było jak najbardziej uniwersalne :-)
@R2D2_z_Sosnowca: Zmieniało się to dość mocno wraz z kolejnymi upgrade'ami. Obecnie używana wersja ma 70m wysokości i waży 549 ton w pełni zatankowana.
Udźwig ładunku zależy od orbity docelowej i od tego, czy pierwszy stopień ma rezerwować sobie paliwo na lądowanie, czy też spisujemy go na straty.
Ostatnio, Falcon wyniósł ~10 ton na niską orbitę polarną i był w stanie wylądować na barce z dość dużym marginesem. To była wysokość niskiej orbity
@R2D2_z_Sosnowca: Mają w fabryce kilka nowiutkich rakiet, praktycznie gotowych. Można by jakoś wyśledzić ile tam normalnie może być rakiet, ale teraz mi się nie chce szperać i scalać informacji. No ale, kolejną misję mają zaplanowaną już na 26 stycznia! Następną na 8 lutego.
Generalnie, ambitny plan na ten rok to wystrzeliwać jedną rakietę co dwa tygodnie. Ale tych ambitnych planów jeszcze nigdy nie udało im się spełnić. Jeśli łaskawie nic im
Australię można przemierzać na wiele sposobów. Chcąc zachować jak najlepszy stosunek ekonomii do wygody podróży, kilka miesięcy temu postanowiłem stworzyć swoisty wóz Drzymały.
Na małego pakownego vana polowałem już od jakiegoś czasu. Co ciekawe, mieszkając wówczas w małym miasteczku pośród australijskiego outbacku (ci ze wschodniego wybrzeża nazwaliby to nawet bushem), gdy tylko nadarzyła się okazja kupna, do najbliższego dużego miasta musiałem... polecieć samolotem i przejechać z powrotem ponad 1500 km. Auto pierwszy
Coś było bardzo nie tak. Jeszcze kwadrans temu, czyli zanim zacząłem pisać ten tekst. Siedzę już drugi tydzień, dzień w dzień, przy biurku po dniach i nocach, piję jeszcze więcej kawy niż zwykle, śpię jeszcze mniej niż zwykle. Jutro ostatni dzień. Październik to maraton konferencyjny, więc robię 24/7, a do tego jeszcze nadprogramowe stresy. Było źle, ale teraz się przestraszyłem.
Przez dobre 20 minut słyszałem ciche, przytłumione niskie dźwięki. Szybkie uderzenia, jakby kto
Blue Origin planuje jutro test systemu ratowania załogi w czasie lotu na godzinę 16:50 naszego czasu. Ze względu na to, że kapsuła oddzieli się w czasie gdy na rakietę działa największe ciśnienie istnieje wysokie prawdopodobieństwo nagłego nieplanowanego demontażu rakiety. Jeśli jednak rakieta przetrwa to spróbują nią wylądować tak jak ostatnie 4 razy.
Jeśli ktoś jest chętny do obejrzenia i chce żebym go zawołała na stream to niech
Znalazłem książkę przy sprzątaniu, mi się nie przyda i robię moje pierwsze #rozdajo Pierwsza część Harrego Pottera napisana w oryginale. Idealna, żeby podszkolić swój #angielski Z plusujacych wybiore jutro o 10:00 jedna osobe, której wysle książkę na własny koszt. Powodzenia!!!
Hej Astromirki, Mało kto wie, ale mamy teleskop na Księżycu. Mało tego, mamy też teleskopy na Antarktydzie. Zapraszam pod #astronomiaodkuchni do poczytania kilku słów o tym, co te teleskopy tam robią.
Przy okazji: ten wpis jest pod honorowym patronatem firmy Spacex. W związku z powyższym, wspomnę także o tym, jak teleskopy mogą się przydać w nawigacji międzyplanetarnej, o której coraz to głośniej (bo NASA, bo SpaceX). Oficjalne info jest załącznikiem
"O kur..." -- tak nasze zgłoszenie błędu skomentował urzędnik. Czyli o tym jak można było podejrzeć zarobki milionów Polaków. I nie tylko zarobki. Sprawdźcie czy wam też ktoś po cichu założył konto w PUE ZUS i ostrzeżcie znajomych!
Jako że będzie nas dużo więc tradycyjnie obiad jest jeden i taki sam dla wszystkich. Mamy ograniczony czas na jedzenie więc nie możemy sobie pozwolić by każda z 60 osób zamówiła coś innego, wtedy restauracja wydawała by to jedzenie przez dwa dni. Więc jak dojedziemy siądziemy a obiad powinien się pojawić natychmiast. Starałem się by menu było jak najbardziej uniwersalne :-)
- Rosół z makaronem wyrabianym tradycyjnym
źródło: comment_LUkfwY1FkiyVQAlydQ85F6qVEEnDxKkf.jpg
PobierzTak
Też
rodzice na zebraniu w przedszkolu, rozmowa o stołówce i jedzeniu.
- a nasze dziecko nie je mięsa
- u nas zje
( ͡° ͜ʖ ͡°)