@laczka: Akurat ten mirek praktycznie co niedziela staje w obronie zakazu handlu i ciśnie tych którzy ośmielą się go skrytykować. Polecam olać ¯\_(ツ)_/¯
Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie: - Kim pan jest? - Włamywaczem. - Czemu mnie pan budzi? - Chciałem pana o coś zapytać. - Słucham.
Na co dzień projektuję znaki graficzne. Swego czasu jak była posucha w zleceniach, tworzyłem logo dla wymyślonych firm lub przerabiałem jakieś istniejące znaki. Czasami łączyłem ze sobą prawdziwą firmę z totalnie odmiennym tematem, np. bank Hubba Bubba, paprykarz Credit Agricole. Czasami pytałem znajomych o podrzucenie pomysłu. Jedne rzucił: zrób logo z branży dziecięcej w wersji minimalistycznej. I tak powstała moja interpretacja Angry Birds.
On wtedy powiedział, że nie chce ślubu cywilnego, tylko kościelny i sobie będzie mogła normalnie zachować nazwisko jakie ma teraz. Ona oczywiście zrobiła wielką aferę, że jak to tak, przecież TRADYCJA (kij z tym, że tradycja zmieniania nazwisk jest wielowiekowa, a śluby cywilne wynaleziono jeszcze za życia jej babki XD) i jak to
@Lawrence_z_Arabii: Nie wiem po co to w ogóle dalej ciągnąć, najlepiej byłoby gdyby się po prostu rozstali skoro taka pierdoła jest dla nich nie do przeskoczenia.
Ludzie, którzy przyspieszają gdy widzą jak ich wyprzedzam, to podludzie. Nosz kur... Gdzie się tacy w ogóle rodzą? Chcesz się pościgać, to sobie idź na gokarty pacanie
@toppo: jesteś z tych co się biorą za wyprzedzanie 50 metrów przed końcem terenu zabudowanego i są wielce zdziwieni, że normalni kierowcy po przekroczeniu znaku przyspieszają do 90? ( ͡°͜ʖ͡°)
@Efrajm: Przyznaj, brak ci atencji w realnym życiu i kompensujesz sobie te braki wstawiając cyklicznie fotki na najbardziej mizoginistycznym, pełnym zajadliwych stulejek, polskim portalu internetowym. Jak się czujesz z tym, że potem te spierdoksy w domowym zaciszu, z rumieńcem na twarzy i sapiącym oddechem, schlapują się na te fotki?
Pewnie już ktoś to kiedyś w historii Mirko linkował, ale wszelkim ciekawym wiedzy samoukom polecam z całego serca serię Very Short Introductions (Oxford University Press).
Są to krótkie (zwykle około 120 stron), ale bardzo napakowane treścią i rzetelnie (zawsze napisane przez specjalistę - profesora z autorytem w danej dziedzinie) wprowadzenia w różne tematy. Są nie tylko ogólnym przeglądem zaganienia, ale też powszechnych mitów na jego temat, innymi słowy brykiem pozwalającym szybko wskoczyć w