Bezsilność jest jednym gorszych uczuć w jaki może zostać wpędzony człowiek, bo bezlitośnie i bezpośrednio (bez żadnej iluzji religii, społeczeństwa czy ostatecznej obietnicy, że wszytko będzie dobrze) przypomina wam o tym, że to wszystko jest tylko umowną grą, zależną od warunków. Żołnierze na froncie bardzo często będą musieli patrzeć na rzeczy, które naznaczą ich już do końca życia głębokim rozczarowaniem wobec "wielkich instytucji ojcowskich" (państwo, religia, ogólno pojęte zasady). Pamiętajcie też, że to są młodzi ludzie, często poniżej 21 lat, wiec jak będą odnosić się do umownych zasad w przyszłości, od czego zależy społeczeństwo. Żołnierze będą musieli patrzeć (i słuchać odgłosów agonii) na śmierć swoich towarzyszy i nie będą mogli im pomóc. Często ranni są oddaleni zaledwie o kilkanaście metrów od nich, ale jeżeli wychylicie głowę ponad parapet, to umieracie od razu. Trzeba czekać na noc, aby chociaż spróbować uratować swojego przyjaciela albo brata, którzy nieustannie płaczą, krzyczą z bólu albo wołają was po imieniu, abyście im pomogli:
From the darkness on all sides came the groans and wails of wounded men; faint, long, sobbing moans of agony, and despairing shrieks. It was too horribly obvious that dozens of men with serious wounds must have crawled for safety into new shell-holes, and now the water was rising about them and, powerless to move, they were slowly drowning. Horrible visions came to me with those cries – of Woods and Kent, Edge and Taylor, lying maimed out there trusting that their pals would find them, and now dying terribly, alone among the dead in the inky darkness. And we could do nothing to help them; Dunham was crying quietly beside me, and all the men were affected by the piteous cries.
Codziennie od 14 do 24 grudnia w południe będziemy otwierać jedno okienko z kalendarza i publikować post z nagrodami do zgarnięcia. Nie zapomnijcie obserwować specjalnego tagu #naprawaprezentow
Dziś do wygrania jest zestaw. Gra z wspaniałą oprawą dzwiękowa i cudowną grafiką. Zasługuje na certyfikat nie „Dobre bo polskie” tylko „Dobre i polski” oraz kompleksowe zabezpieczenie dla waszego androida.
Mirki, Mirabelki prośba o pomoc w wyborze telewizora. Jako, że sam nie posiadam od wielu lat i średnio interesuje się tematem to ciężko z wyborem tymbardziej, że nie dla mnie, a na prezent (╯︵╰,)
Potrzebuje wybrać coś dla rodziców. Kryteria: - 42-48 cali - koniecznie odtwarzać filmy z nośników USB i radzić sobie z napisami przy formatach .mp4 oraz .mkv (i tutaj duża prośba właśnie do tych osób, które maja to sprawdzone, obczajone i korzystają na codzień ) - WiFi oraz
@Eco999: od biedy bym wybrał, ale na pewno są lepsi więc im zostawiam pole do popisu. A co do Wi-Fi, to się przyda. Często nie ma co oglądać w tv, a tak to sobie wejdą na iple czy coś.
Codziennie od 14 do 24 grudnia w południe będziemy otwierać jedno okienko z kalendarza i publikować post z nagrodami do zgarnięcia. Nie zapomnijcie obserwować specjalnego tagu #naprawaprezentow
Mirki i Mirabelki, ostatnio trochę życie mi się posypało. Nieprzyjemne rozstanie i masa #feels #tfwnogf .. Ale zbliżają się Święta i mimo że jest mi cholernie ciężko to postanowiłem zrobić małe #rozdajo - może poprawiając nastrój komuś wyciągnę z dołka również siebie.
Dosyć nietypowe rozdajo – do wygrania cart Pokemon Ruby na Game Boy Advance. Oczywiście oryginalny, bateria od eventów padła (w razie czego mogę pomóc z wymianą – mi się nie chciało bawić bo kolekcjonuję tylko komplety), poza tym w pełni sprawny – save działa.
Całkiem fajna okazja, bo znaleźć oryginalne Poki w dobrej cenie na aukcjach to coraz większy problem.
Ładowarki USB pojawiły się na pięciu przystankach w lutym w ramach kampanii reklamowej. Urzędnicy zapowiadali, że wprowadzą takie rozwiązanie na dłużej. Ładowarki, jako element rozbudowy infrastruktury przystankowej, już wcześniej zapowiedział w swoim programie prezydent Jacek Majchrowski.
Podkarpackie smaki - szlak kulinarny, proponujący kuchnię polską w wielu ciekawych wydaniach, od wykwintnych restauracji zamkowych po zajazdy i karczmy. Jest naprawdę smacznie!
Bezsilność jest jednym gorszych uczuć w jaki może zostać wpędzony człowiek, bo bezlitośnie i bezpośrednio (bez żadnej iluzji religii, społeczeństwa czy ostatecznej obietnicy, że wszytko będzie dobrze) przypomina wam o tym, że to wszystko jest tylko umowną grą, zależną od warunków. Żołnierze na froncie bardzo często będą musieli patrzeć na rzeczy, które naznaczą ich już do końca życia głębokim rozczarowaniem wobec "wielkich instytucji ojcowskich" (państwo, religia, ogólno pojęte zasady). Pamiętajcie też, że to są młodzi ludzie, często poniżej 21 lat, wiec jak będą odnosić się do umownych zasad w przyszłości, od czego zależy społeczeństwo. Żołnierze będą musieli patrzeć (i słuchać odgłosów agonii) na śmierć swoich towarzyszy i nie będą mogli im pomóc. Często ranni są oddaleni zaledwie o kilkanaście metrów od nich, ale jeżeli wychylicie głowę ponad parapet, to umieracie od razu. Trzeba czekać na noc, aby chociaż spróbować uratować swojego przyjaciela albo brata, którzy nieustannie płaczą, krzyczą z bólu albo wołają was po imieniu, abyście im pomogli:
From the darkness on all sides came the groans and wails of wounded men; faint, long, sobbing moans of agony, and despairing shrieks. It was too horribly obvious that dozens of men with serious wounds must have crawled for safety into new shell-holes, and now the water was rising about them and, powerless to move, they were slowly drowning. Horrible visions came to me with those cries – of Woods and Kent, Edge and Taylor, lying maimed out there trusting that their pals would find them, and now dying terribly, alone among the dead in the inky darkness. And we could do nothing to help them; Dunham was crying quietly beside me, and all the men were affected by the piteous cries.
Edwin
źródło: comment_kDYPKyoUycZWIWG6BMXGvu64ZLuMaCgW.jpg
Pobierz