@AnonimoweMirkoWyznania: chyba mi nie dodało mojego komentarza, więc jeszcze raz: idź na kurs salsy/innego tańca :) tam dotyk jest naturalny, więc szanse na bliższe poznanie jakiejś loszki też rosną ;) dodatkowo siłownia i zwiększysz swoją pewność siebie, a jak jesteś z większego miasta to społeczność taneczna Cię wciągnie - wspólne imprezy po zajęciach, eventy itp. i można tam też poznać ludzi
#anonimowemirkowyznania Pracuję od prawie 2 lat w pewnej firmie w dziale HR. Ostatnio dostałam zaproszenie od szefa na fb. Nie chciałam go mieć w znajomych więc zwyczajnie nie zaakceptowałam zaproszenia. W poniedziałek mijałam szefa i zapytał mnie czy widziałam zaproszenie. Powiedziałam, że widziałam, ale to moje prywatne konto i niestety nie mogę przyjąć zaproszenia. Szef był zmieszany, nic nie powiedział tylko kiwnął głową i sobie poszedł. Teraz pomyślałam, że mogłam
@AnonimoweMirkoWyznania: jak go usuniesz to chyba nie dostanie nawet o tym powiadomienia i może nie zauważyć, jeśli nie będzie wchodził na twój profil ... ja bym zmieniła pracę poza tym - na co szefowi twój fb, masz tam pracować a nie dzielić się zdjęciami w wakacji z szefem. sprawdź też ustawienia widoczności zdjęć i postów, możesz wykluczyć pewne osoby z listy, i niektóre rzeczy nie będą się mu wyświetlać. jeśli
#anonimowemirkowyznania Od jakiś 3 tygodni piszę z facetem, znałam go wcześniej. Jest jeden problem on często w smsach pisze, że uważa, że nie ma u mnie szans, bo jestem zbyt atrakcyjna, mam większą od niego wiedzę i nie dorasta mi do pięt, kilka razy, gdy nie odpisywałam przez ok godzinę na 1 smsa, jaki wysłał mi danego dnia odpisywał, ze mnie przeprasza, ze przeszkadza i pewnie nie chce z nim
@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym uważała - skoro facet mówi, że na ciebie nie zasługuje - to prawdopodobnie wie lepiej od ciebie - w końcu on zna siebie dłużej niż ty jego :p... ja bym przestała nadskakiwać, bo być może faktycznie on na to liczy. wyobraź sobie potencjalny związek z kimś takim - będziesz musiała ciągle go zapewniać, że coś do niego czujesz, bo on w to nie wierzy. Po co ci
#anonimowemirkowyznania Jestem samotna.. Nie mam nawet kumpla, z którym mogę iść na studniówkę. Chłopak mnie rzucił z 2 miesiące temu, teraz dopiero zaczęłam o tym myśleć... Wszyscy zajęci. Studniówka w styczniu. Jak mam znaleźć kogoś w 2 miesiące? Najwyżej pójdę sama ale wolałabym spędzić tę imprezę z kimś... Na sylwestra tak samo :( Bez sensu. #rozowepaski #niebieskiepaski
@AnonimoweMirkoWyznania: idź na kurs tańca, doradzam to dziś wszystkim xD tam możesz kogoś łatwo poznać i zaprosić nawet jako kolegę, a nie już chłopaka
@AnonimoweMirkoWyznania: czego można oczekiwać od osoby poznanej przez tinder? ogarnij się jeszcze raz i poszukaj gdzieś indziej, trafiłeś na głupią p***ę
@AnonimoweMirkoWyznania: TLDR, ale - poczytaj jakiegoś Volanta albo inny chamski blog o pewności siebie dla facetów, teraz jest tego mnóstwo, po prostu dokształć się w temacie i ogarniesz ;) serio. i nie - to nie u wszystkich przychodzi łatwo i naturalnie, czasem jest niezręcznie albo śmiesznie, ale nie musi być przecież idealnie, prawda? :)
@AnonimoweMirkoWyznania: nie ma to jak gloryfikować dziewictwo, a już po - nieważne czy okaże się, że będzie średnio czy zajebiście - po 10 latach czekania stwierdzić - i po co ja tyle czekałem? xD
@AnonimoweMirkoWyznania: To co czujesz - to się nazywa dorosłość :P a tak na serio - jeśli chodzi o takie rozmowy, to lepiej rozmawiać z psychologiem, a zwłaszcza z certyfikowanym psychoterapeutą. Ale skierowanie do niego musisz dostać u psychiatry - żeby móc na nfz chodzić na terapię za "darmo"
#anonimowemirkowyznania Czy ma ktoś może problem z nadopiekuńczymi rodzicami i ten problem rozwiązał? Mieszkam godzinę drogi od domu rodzinnego, zjeżdżam do domu raz na 2 tygodnie. Rodzice dzwonią do mnie codziennie. Czasem już nie mam ochoty z nimi gadać i zwyczajnie nie odbieram to potrafią dzwonić np. od 15 do 18 z 6 razy "do skutku", a jak już odbiorę to mają pretensje dlaczego nie odbieram, że mogło się coś
@AnonimoweMirkoWyznania: napisz im list że wyjeżdżasz na miesiąc lub dwa do *ujwiegdzie na koniec świata i że nie będziesz mógł się kontaktować przez miesiąc, po czym wyłącz telefon i kup sobie drugi nr na kartę. Może się przyzwyczają :P albo pokłóć się z nimi o cokolwiek tak, żeby nie chcieli z Tobą rozmawiać i nie odezwij się nigdy jako pierwszy :P czyżbyś był jedynakiem, że tak się boją samotności bez
#anonimowemirkowyznania Temat chyba poruszany milion razy no ale cóż...gdzie można znaleźć dobrego chłopaka? Ja różowy lvl 24 nigdy nie byłam związku ani z mężczyzną, raz się tylko całowałam. Brzydka nie jestem o takie zwykłe 7/10. Dobra dziewczyna ze mnie tylko nieśmiała trochę (╯︵╰,) Na studiach te same twarze od lat, więc odpada, zresztą wszyscy zajęci. Ta sama grupa znajomych od lat więc też ciężko kogoś poznać. Nawet
@AnonimoweMirkoWyznania: może kurs tańca? idź na salsę, teraz to modne i tańczy ją grupa ludzi tworząca swego rodzaju środowisko, w którym można poznać wiele osób, a taniec sam w sobie otwiera, bo wymaga kontaktu fizycznego z drugą osobą ;)
@AnonimoweMirkoWyznania: wiesz co? nie będziesz w tym samym miejscu jak wrócisz, bo będziesz innym człowiekiem. :) jest jakieś takie powiedzenie - jeśli Twój cel wymaga czasu, podejmij się realizacji mimo tego - czas i tak upłynie ;) co zyskasz, jeśli nadal będziesz siedział na dupie? jak się poczujesz, patrząc wstecz za parę lat na to, w jaki sposób spędzasz teraz czas? :)
@AnonimoweMirkoWyznania: :D zrób tak, jak piszesz, z uśmiechem. Pewnie będzie zaskoczona i bierz pod uwagę, że może od razu się nie zgodzić, albo może jest zajęta, ale nic nie stracisz. Od takich rzeczy często zaczynają się fajne historie :D
#anonimowemirkowyznania Mireczki, pytanie ( ͡°͜ʖ͡°) Po jakim czasie powinnam się oddać facetowi? Chodzi o to by nie uciekł...Nie byłam nigdy z chłopakiem i żadnego nie miałam stąd te pytanie. Spotykamy się od niedawna..5 randek dopiero. Ja lvl 24 on lvl 28. W sumie nie jestem jeszcze gotowa na to, ale to pierwszy facet, który mnie chce więc nie ma co wybrzydzać.
#anonimowemirkowyznania Pytanie do ludzi z pod tagu #depresja. Od czego zacząć ? Wkońcu doszło do mnie,że trzeba coś ze sobą zrobić bo zgnije w tym łóżku. Wlaściwie to nie doszłam do tego sama tylko to sugestia kogoś bliskiego . Najpierw psycholog czy psychiatra? Do psychologa musze mieć skierowanie a panicznie boję się komuś powiedzieć co sie ze mną dzieje. Psychiatry się bo wydaje mi się, że odeśle
#anonimowemirkowyznania Mirki, troche żenadłem co o-------m na randce. Postanowiłem napić się z laską piwa w zadrzewionej alejce w parku i przyszły bagiety i dostaliśmy we dwoje po 100 złoty mandatu za picie w miejscu publicznym. Po wszystkim była na mnie taka wyraźnie poirytowana, niby nadal sympatyczna, a jednak tak niby pół żartem obrażała mnie potem przez cały czas i gadała poirytowana że nie ma pieniędzy. Ona jest typem takiej wyluzowanej