#kiszak #endofeden Podsumowanie części o End of Eden W materiale End of Eden pojawia się na końcu filmu jako przykład fatalnego dema, które zamiast zachęcać – odstrasza. Autor mówi wprost, że gra wygląda jak coś „wrzuconego na szybko”, by podbić trwający Kickstarter, i że nikt nie powinien był tego wypuszczać w takim stanie.
Przecież to jakiś mały kanał *śmiech pawiana* Co on może wiedzieć o grach, jak nawet profilowego nie ma *śmiech pawiana* x2 Nie to co ja, koneser i znawca gier, a w szczególności gothica
@nomadicgoogler: Ten Kickstarter to dla mnie zagadka. Cel 20 tys. to jest naprawdę mało. To przy niskich stawkach jest miesiąc wynagrodzenia dla pracowników.
Kto tam w sumie odpowiada za scenariusz, bo jak ten jajko to czarno to widzę, może też warto zainwestować w kogoś z doświadczeniem. Jak ten Eden działa to jedno, ale taki teaser to można przynajmniej zachęcić fabułą, postaciami, to jest normalny element marketingu gier, a zamiast tego dostajesz masę ekspozycji w dialogach i manekiny z asset packa Medival People, które dumpują ci lore pisane na kolanie #kiszak
@MemeFairy: Na razie to lorowo jest jakby ziomek w wieku 13-14 lat to pisał. Jakieś znamiona gdzie jest przetrzymywany ekwipunek, nauka i handel poprzez stykanie się znamionami, wtf xD Ja rozumiem, że chcieli jakoś logicznie wytłumaczyć dlaczego postać może nosić 100 mieczy w ekwipunku czy uczyć się mistrzowskiej walki mieczem w minutę, ale nie wszystko w grach musi być logiczne i czasem trzeba na pewne rzeczy przymknąć oko. Gothic 1
#kiszak #endofeden Jakby się zastanowić, że nie można złamać gałęzi bo to tylko może zrobić kasta drwali, to zbierania ziółek nie powinna móc tylko kasta zbieraczy ziółek, a zabijania zwierzaczków nie powinna móc tylko kasta zabijaczy zwierzaczków? Tak, takie problemy się pojawiają gdy każde jedno rozwiązanie próbujesz wytłumaczyć za pomocą lore
@kto-wie-ten-wie32: Nie mogą robić kupy, bo po dostaniu się na wyspę już takich rzeczy nie potrzebują, tak jak jedzenia, tylko czują głód do ambrozji (tak, jest tutaj nieścisłość, ale nie ja pisałem ten lore)
#kiszak Tak naprawdę End of Eden to jest projekt THQ Nordic. Zapłacili temu ziomkowi po to by zrobił to wszystko. Ten cały marketing i kampania antyalkimowa jest tylko po to byśmy bardziej docenili Gothic Remake. Szachy 5D i tyle.
Tylko nagrać film z ostatniego pokazu Wiedźmina, marudzić na wszystko i obiecać, że się w 18 miesięcy zrobi lepszą grę od Redów. Codziennie 20 minutowy materiał, w którym 90% to jazda po Wiedźminie, a 10% to przebitki z tworzonego AI slopa. Prawdziwa gra bez dialogów, sama walka, bossów n------e na mapie więcej niż pytajników w Skellige. Wypuszczam c-----e demo, zapraszam na kickstartera i zawijam się z kasą zebraną od frajerów. #kiszak
@Doberober: szczerze mówiąc, 20k PLN to strasznie mało na grę, mi byłoby głupio żebrać o tyle, jakbym nie miał, to bym prosił nie wiem, o 100k? 200k? bo 20k to nawet nie opłaci wszystkich pensji zespołowi w miesiącu.
@estrogenowy-drakul: to tłumaczenie mechnik gry jakimś lore z p---y to jest porażka. Nie jestem specjalnie fanem Gothica, ale to co robił fajnie i naturalnie, to np. tłumaczenie granic czy pustości mapy tym, że to odcięta od świata kolonia karna. Tutaj widać, że te patałachy próbują nieudolnie odtworzyć koncept, całkowicie go nie rozumiejąc
@Mokkorichan: Jeszcze do pełni doskonałości brakuje tylko wklejenia klipu z cytatem: "To ja wam deklaruję tutaj uroczyście, zdeklasujemy To naszą dwumiesięczną pracą, w dwa miesiące dostarczymy wam lepszy produkt niż oni po 5 latach".
Na tym etapie to jest wróżenie z fusów. Widziałem symulatory PlayWaya, które na kickstarterze jakimś cudem zdobywały 70k PLN, a jak wychodziły na steamie to było po roku 50 ocen, głównie negatywnych. Albo z drugiej strony, taki Bleak Faith, który zebrał równowartość ok. 120k PLN, a już po miesiącu było ponad 1500 ocen na steamie, około 70% pozytywnych. Konwersja ocen na sprzedaż zazwyczaj jest pomiędzy 30 - 100 sprzedanych kopii na ocenę.
- "Playable Teaser End of Eden zdeklasuje to, co Gothic Remake zaprezentował na tym streamie u Bloodhanda", - "W dwa miesiące dostarczymy wam lepszy produkt niż oni po pięciu latach", - "Nazywanie konkurencją jest bardzo hojne, to co zrobiła Alkimia po tych pięciu latach, no to to z naszej strony na nich będzie po prostu deklasacja".
@Holocep: Nie można im tego zapomniec, bo teraz sprzedawca garnków i rumun będa odwracać kota ogonem że to wcale nie było tak, że to ludzie sobie wymyslili.
@Tami: Tak, Jorn może być uratowany z objęć śmierci, o ile wykonujesz wyłącznie główny wątek - to już ustalono. A pytałem: Co się stanie gdy do Jorna dotrzemy, a wcześniej sami obaliliśmy lekarstwo? Czy skrypt gry z góry zakłada, że i tak posiadamy ten potion skoro wcześniej go wytrąbiliśmy czy też wyciągamy brata z trumny tylko po to aby stwierdzić, że nie mamy odtrutki i niech zdycha lewak jeden? (
@Bromatologia: No ogólnie wszystko jest ustawione żeby wyglądało kiepsko, to chyba jego świadomy wybór stylistyczny. Wszystko na low i wycisnąć jak najwięcej fps (chociaż wiele ustawień nie obniży nawet wydajności przy współczesnym sprzęcie, ale mniejsza o to).
Podsumowanie części o End of Eden
W materiale End of Eden pojawia się na końcu filmu jako przykład fatalnego dema, które zamiast zachęcać – odstrasza. Autor mówi wprost, że gra wygląda jak coś „wrzuconego na szybko”, by podbić trwający Kickstarter, i że nikt nie powinien był tego wypuszczać w takim stanie.
Najważniejsze zarzuty:
Dialogi: