25 lat temu, 3 lipca 1997 roku zaczął padać deszcz. W ciągu 5 dni na obszarze między Wrocławiem, Katowicami i Brnem opady przekroczyły 200 mm. Ponad 2500 budynków zostało zalanych lub podtopionych. Wielu mieszkańców, mimo ostrzeżeń, postanowiło pozostać w miejscu zamieszkania i walczyć z żywiołem. W części miasta nie było prądu, wody, komunikacji, nie działały telefony. Ostatecznie woda ustąpiła po ponad miesiącu, 6 sierpnia. Prawdopodobnie wielu z nas nie było bezpośrednio związanych
@rastafari85: te końskie taksówki to największe przekleństwo zakopca. Męczenie zwierząt, stwarzanie zagrożenia i paskudny smród. Ale za to drogie i niezbyt wygodne.
@eudezet: nie mam pojęcia xD ja skolei słyszałam że odstrasza komary xD lawendę mam dopiero od tego roku więc nawet nie jestem w stanie Ci powiedzieć. Może jakby obsadzić cały ogród to by podziałało ;)
@niezdiagnozowany: W krótkoterminowej perspektywie sporo strat, ale w długoterminowej to całkowite przebiegunowanie świata. Zepchnięcie Rosji do krajów trzecie kategorii, takich jak KRLD, Afganistan itd. Zostaną tylko Chiny, ale same Chiny już sobie nie poradzą. Mam nadzieję że nienawiść obywateli Europy będzie się dało tak ukierunkować, aby zaczęli wspierać firmy i biznesy prowadzone głównie w Europie, a kraje totalitarne przestaną być postrzeganie jako tania siła robocza i po prostu będą trzymane
Prawdopodobnie wielu z nas nie było bezpośrednio związanych
źródło: comment_1656869571QPcYkyN6fCT3mLevnMhG6l.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora