Ale z was detektywi i domorośli psycholodzy ( ͡º͜ʖ͡º) Daniel gada na Sebę, Seba na Daniela. Oboje są siebie warci i dostarczają ludziom rozrywkę. Osobiście uważam, że Seba przesadził mocno z reakcją na tego karniaka, a skoro nie chciał się uspokoić mimo wielu próśb, też bym go w końcu wywaliła z domu. A zachowanie pt. "udawałem pijanego, by zobaczyć jaki jesteś" jest komiczne, skoro Seba milion
@bialaowca: a co to mnie obchodzi dlaczego nie rozmawiali xD powiedziałaś że ten wybuch o kraniaka był głupi to ja mowie że chodziło o dużo wiecej niż o karniaka,w reszte nie wnikam.
@kurt_hectic: jest w Warszawie na ulicy Frezji, można przejrzeć o nich wątki na forach, ludzie próbowali nawet nawiązać kontakt z nowymi właścicielami domu Kwiatkowskich (wrzucili list do skrzynki), ale nikt nie odpowiedział. Za to dom Jędruli, który jest obok był na sprzedaż, ale to było dawno, może już ktoś kupił. Co ciekawe, serialowe mieszkanie Majki i Kuby to w rzeczywistości poddasze domu Jędruli.
Inne sklepy nie wiedziały co się dzieje bo zostały zmiażdżone przez P O T Ę Ż N Ą promocję ( ͡°͜ʖ͡°)
Widzieliście gdziekolwiek nowego pada do #ps4 za 149,9? No to proszę bardzo. Wjechała nam właśnie olbrzymia dostawa nowych kontrolerów w najniższej możliwej cenie w Polsce! #chwalesie
W związku z tym bardzo chętnie rozdamy jednego pada dla losowego mirka. Oczywiście plus do posta, oczywiście mikrorandom,
Morze Północne, lodowaty wicher hula jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - pyta jeden. - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...
#anamakota Z tego miejsca chciałem podziękować za ten jakże pełen entuzjazmu oraz autentycznie śmieszny dowcip, który pozwoli mi śmiało brnąć przez dzisiejszy dzień, z uśmiechem na twarzy, który zwiększa moją wydajność w Prosektorium.
Pracowałem kiedyś z Pudzianem, a właściwie to pracowałem u niego. Nie, nie na Stadionie Dziesięciolecia bo to jakaś ściema. Było to w czasach gdy był właścicielem wielkiej fermy drobiu. W porywach w kurnikach było kilkanaście tysięcy niosek, po kilka tysięcy brojlerów, gęsi i kaczek. Dziennie produkowaliśmy kilka tysięcy jajek. Problemów w firmie za wielkich nie było poza tym, że ktoś permanentnie podkradał odżywki, antybiotyki i preparaty wzrostu stosowane w hodowli drobiu. Także
#nowoscpolskirap #rap #trzeciwymiar #muzyka