Kompletnie nie potrafię rozmawiać z ludźmi i egzystować wśród nich.
Wszystko zaczęło się już od przedszkola- zawsze byłem na uboczu grupy, która nigdy mnie do końca nie akceptowała. Przez cały okres szkoły byłem praktycznie gnojony na wszystkich etapach edukacji. Teraz, mam 24 lata i nie mam żadnych znajomych. W pracy praktycznie nikt nie chce ze mną rozmawiać. Doskonale wiem, że mnie nie lubią.
Pomimo, że naprawdę starałem się zagadywać, prowadzić smal talki, zawsze zaczynałem się niesamowicie stresować i jąkałem się, nie mogąc się wysłowić. Nawet, kiedy już coś powiedziałem sensownie, najczęściej były to głupoty nieadekwatne do sytuacji albo coś mega cringowego. Nawet nie potrafię interpretować zachowań innych osób, nie wiem, kiedy sobie ze mnie żartują, a kiedy nie. Każdy dzień w pracy to tak naprawdę czekanie na tę wymarzoną 15-tą i powrót do bezpiecznego pokoju, w którym się zamykam i czuję dobrze. Mimo wszystko, czuję się bardzo samotny i chciałbym móc mieć kogoś bliskiego... Echh.... (╯︵╰,)
#przegryw #zalesie #wychodzimyzprzegrywu #pracbaza #feels





























źródło: comment_1611902040BUKr0p92gAZJaoGd5CQQqi.jpg
Pobierz