Musiałem zrobić sprawozdanie z projektu i tam miałem zrobiona tabele drzewko ale jest ona bardzo bardzo duża wiec musiałem zrobić format A3 żeby się cała zmieściła na stronie i teraz muszę zrobić z tego prezentacje i chciałem ta tabele dać do prezentacji ale, ze jest duża to nie mogę zrobić screena jej całej a jak oddale stronę to jest ona niewyraźna, macie jakieś pomysły jak dodać taka tabelke żeby była ona chociaż
Mirki byłem dziś u glapy w NBP-ie i wymieniłem złom, kto zgadnie ile tu było hajsu (albo będzie najbliżej) dostanie zamówienie na pyszne do 30 zł, czas do dziś do 20 #glupiewykopowezabawy #konkurs i #rozdajo dla zasięgu
Tak myślę, że spróbuję w domowych warunkach wymienić procesor na płycie głównej do TV dokładnie CXD4748GB bez użycia stacji do BGA. Użyję prostego podgrzewacza i zwykłego hot air. TV i tak spisany na straty a procek majątek nie kosztuje. Będzie ktoś zainteresowany?
Gdy w XIX wieku matematycy ostatecznie zaakceptowali jednostkę urojoną, natychmiast zaczęli się zastanawiać: Czy da się pójść dalej? Czy liczby zespolone da się rozszerzyć do jakiegoś jeszcze większego systemu liczb "hiperzespolonych"? Myśl ta stała się życiową obsesją Williama Rowana Hamiltona...
#kielce kupie gdzies dzisiaj zarowki do auta h11 i h9 biale? Kojarzy ktos czy jakas sieciowka dluzej otwarta ma takie bajery? Motoryzacyjne juz raczej pozamykane z tego co widze a bede tam kolo 19
Okienka (czasem nawet podwójne!), wiadomości od księdza lub katechety, brak alternatywy w postaci etyki, a nawet obowiązkowa religia w pierwszych tygodniach roku szkolnego – na grupach dla rodziców pojawia
Ja sobie tego nie wyobrażam. Dziecko i rodzic mówią nie, składa się deklaracje do dyrektora i nie chodzi XD I co ktoś po czymś takim jakoś może zmusić dziecko (tylko po co) zeby tam siedziało?
A generalnie to, że są okienka w środku to przecież nie wina religi tylko przy dużej ilości zajęć nie da się tego ułozyć tak żeby wszystkim pasowało. Dla mnie to akurat wygodne było. Miałem godzinke zeby sie
Biedka, "dziennikarz" ze środowiska Sochy, po prośbie o założenie maseczki, zaczął się awanturować z pracownikami, ludźmi w sklepie, policją, a ostatecznie wezwał kolegów, by zablokować wszystkie kasy. Konsekwencje? Brak. Piękny przykład patologii charmanderów.