Niby kasa zaoszczędzona jest, niby nie mam się czym stresować bo Cv mam konkretne i powinienem bez problemu dostać pracę, ale.. No właśnie jest ale. Nienawidzę siedzieć bezczynnie, czuje się jakiś gorszy i bezużyteczny. Może to kwestia tego, że wyszedłem godzinę temu z domu pierwszy raz od trzech dni... ale miałem wrażenie, że wszyscy wiedzą, że mam problem i dziwne wrażenie jak wszyscy się patrzyli na mnie. Uważam, ze podjąłem dobrą decyzję.

MMM22








