@HitmaNeK_: Green Day ma piosenkę, która nazywa się "Wake me up when september ends", a opowiada bodajże o śmierci jego ojca żołnierza, czy coś takiego. Pozdrawiam.
Mirki, co to się o------o, to ja nawet nie ogarniam.
Pamiętacie jak prawie tydzień temu pisałem, że zostawiłem #ps4 w tramwaju? ( klik )
Następnego dnia odezwał się do mnie mailowo @XboxPolska w sumie bardziej promując swój produkt, ale chcieli mi wysłać gadżety na pocieszenie więc skusiłem się aby podać dane kontaktowe. O sprawie prawie zapomniałem, dziś wracając do domu odebrałem awizo i skoczyłem odebrać paczkę od kuriera.
Jak od sąsiada cebulą zajechało xD Oglądamy mecz przy piwku, zachciało nam się pizzy, więc wyszukaliśmy coś w necie, a ten pobiegł zadzwonić ze swojego mieszkania bo ma darmowe na domowym :D Po minucie wraca, mówi że zamówione i spogląda co chwilę na zegarek. "Zaraz wracam" - mówi po kilku minutach i wybiega ode mnie, słychać ryk odpalanego silnika. Okazało się, że
@Mam_Glupi_Nick: Smutnął z tego powodu co ja, miliard plusów = mialiard lamiących w wormsy, przecież tak z----ć jak na tym gifie, to jakby nie przeskoczyć tej pierwszej dziury w mario na pegasusie;_;
Wynaleziono maszynę przenoszącą podczas porodu część bólu z matki na ojca. Jedna para postanowiła ją wykorzystać. Kobieta rodzi i krzyczy. Lekarz przekręcił pokrętłem i przeniósł 10% bólu na ojca. Patrzy - kobiecie ulżyło, ale ojciec dalej się uśmiecha. No to dał 40% bólu na ojca. Kobieta już prawie rozluźniona, a ojciec dalej się uśmiecha. Zdziwiony lekarz dał 100% bólu na ojca. Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec... dalej
@MorDrakka: Myślałem, że skończy się czymś w stylu
Zdziwiony lekarz dał 100% bólu na ojca. Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec... dalej uśmiechnięty i zadowolony. Przecież to tylko ból porodowy, a nie kopnięcie w jajka.
Nie sądziłem, że sprzedawczyni aż tak się postara.
źródło: comment_6PdfdxDQsOcZRf5NTvUL8p40Sd3a8Lje.jpg
Pobierzhttp://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=4572616