@Lele: propsuje. Gajeska to kundelek szczekający, z charakteru widać po niej, że straszna k$#%$#%#$%. Rosa ma krzywe zęby. NA tylu synekórach siedziało biedacwo i nawet aparatu sobie nie kupiła? Propsuje kukizanke (。◕‿‿◕。)
Moj #rozowypasek, który od jakiegoś czasu jest moją żoną i którego sprowadziłem do #gdynia z Torunia dzisiaj wybrał się w podróż służbową SKMKą do Gdańska ( ͡°͜ʖ͡°) Byłem z nią na łączach, żeby się nie zgubiła no ale jednego nie mogłem przewidzieć. Wsiadła w Sopocie i przejechała kilka stacji marudząc, że puka do konduktora i nic, a chce kupić bilet. I
Mam czasem beke z ludzi, którzy wychodzą ze swojego biura na korytarz rozmawiać przez telefon i wtedy słyszą go wszyscy w różnych pomieszczeniach, zamiast garstka w pokoju z którego wyszedł. Często to również zauważam w urzędach jak ktoś wychodzi i napiernicza na cały korytarz do telefonu ( ͡º͜ʖ͡º) #oswiadczeniezdupy #pracbaza
Mimo że ryby głosu nie mają, to da się z ruchu warg wyczytać: "W---------j k---o, bo cie zjem". Ta nie posłuchała, a tamta nie rzucała słów tak po prostu w wodę...
@dojcz_szpreche_nicht: @mlg20: @mrbungle: no ale wszystkie teorie ktore czytam opieraja sie o rozklad na czynniki pierwsze co do minuty, ich podrozy itd.
Kiedyś chodziłem na mecze, nie byłem żadnym zadymiarzem czy coś, zresztą ciężko być kibicem zużlowej drużyny i do tego dymić. Ale w 1999 roku, gdy miałem 10 lat, pojechałem na mecz swojej drużyny do Grudziądza - zabrali mnie wujkowie, dziadek i ojciec. Mecz zremisowaliśmy, a z przecwiległej trybuny zaczeli biec panowie w czerwonych kominiarkach. Jakże się zdziwiłem gdy obok mnie około 50 cm, wylądowała siekiera. Innym razem, w 2000 roku, gdy pojechałem
Jestem ciekawy ilu tych obrońców demokracji oddało swoje głosy w wyborach. Podejrzewam, że gdyby zapytać to mogliby się sami zdziwić jaki z nich gupki. ( ͡°ʖ̯͡°) #polityka
( ͡° ʖ̯ ͡°)