Serdecznie dziękuję @elpoliko za rewelacyjną świąteczną paczkę ;-) Paczka miała małe opóźnienie bo musiała zostać przetrzepana przez skrupulatnych celników ale wreszcie dotarła. Właśnie odebrałem od zdziwionego japońskiego listonosza "To wy obchodzicie święta dopiero w styczniu?" ;-)
Koleżanka chyba czyta w myślach bo przygotowała same potrzebne mi rzeczy. - Długie świąteczne skarpetki: Rewelacja właśnie miałem kupować jutro dłuższe skarpetki na
Niewiele ponad tydzien do premiery Star Trek: Picard. Jedno juz wiadomo, nie bedzie to Star Trek. W kilku zdaniach o fabule: Federacja nie poradzila sobie z kryzysem Romulanskich uchodzcow, wiec Picard sie obrazil i wrocil do swojej winiarni. Pewnego dnia trafia do niego najlepsza-ever, najbystrzejsza, silna kobieta, ktora powoduje ze Picard tworzy swoj squad (troche jak w jednym z ostatnich odcinkow Rick & Morty), po to aby kobieta, ktora jest kluczem do wszystkiego, mogla uratowac swiat. Poprzedzajacy serial komiks "Countdown" ktory jest kanoniczny opowiada wstepnie historie o Romulanskich uchodzcach, wprowadzajac pierwsza oficer ktora bedzie rowniez w serialu. Ze wzgledu na walke z patriarchatem nie nazywa ona Picarda, admiralem, ba, nawet nie Picardem, tytuluje go natomiast "JL". Potwierdzone jest rowniez, ze serial bedzie komentarzem na Trumpa, Brexit i kryzys z uchodzcami z bliskiego wschodu. Atmosfera serialu ma byc typowa dla najnowszych odslon "Star Treka", czyli beznadzieja, mrok i pogwalcenie wszystkiego co Gene Roddenberry mial w swojej wizji. Potwierdzone jest rowniez ze w serialu beda przeklenstwa. Wiec jesli ktos liczyl na to ze Star Trek powroci wraz z nowym serialem, powinien lepiej wrocic do ponownego obejrzenia DS9 albo TNG, bo na to co wychodzi za tydzien szkoda czasu. Szkoda, bo Star Trek zawsze byl wlasnie miejscem ktore przypomina zasadniczo lewicowa utopie. Nie w sposob wymuszony, ale taki ktory swietnie pasuje do opowiedzianej historii i swiata przedstawionego. Ale ze wzgledu na to ze jest rok 2020, bedzie zatem przypominal lewicowe urojenia.
Gochiusę zacząłem dawno temu (kwiecień 2019 r.) i oglądałem ją bardzo nieregularnie. Często jako coś lekkiego zaraz przed snem. Poznawanie tego tytułu tak bardzo rozciągnęło się w czasie, że mogę wręcz powiedzieć, że gdy go zaczynałem, byłem innym człowiekiem. Ostatnio kładę nacisk na pracę nad sobą (a nowy rok jeszcze bardziej mnie do tego zmotywował) i pod koniec drugiego sezonu zacząłem dostrzegać atrakcyjne elementy, które wcześniej uznawałem za nudne. Ogólnie rzecz ujmując seria niczym szczególnym się dla mnie nie wyróżniała, bywały pojedyncze naprawdę dobrze wyreżyserowane i zanimowane odcinki, które mi się wyjątkowo podobały. Czasem też po prostu tak waliło cukrem z ekranu, że było to dla mnie aż hipnotyzujące i miało na mnie jak najbardziej pozytywny wpływ. Przy ostatnich epach to uczucie spotyka mnie coraz częściej.
Już dawno temu uznałem Sharo za moją ulubioną postać w serii - nawet o tym pisałem tutaj. Począwszy od zachowania, poprzez głos, a na jej stroju w kawiarni kończąc (choć raczej to nim najpierw przyciągnęła moją uwagę ;), bo jak go nie nosi to nie jest już to samo). Gdy poświęcano jej cały odcinek byłem wręcz cały w skowronkach. Ostatnio jednak, całkiem nieoczekiwanie, zaczęła mnie wyjątkowo interesować Rize. Poprzez swoją wyróżniającą się dojrzałość, kobiecy głos i taką nieporadność w próbie zrozumienia młodszych koleżanek, ich mody i zwyczajów. Taka atrakcyjna forma konserwatyzmu. Ostoi.
Mijają 2 dni jak skończyłem 4 sezon, a jeszcze mnie trochę dupa boli, po tym jak #!$%@? moją ulubioną drugoplanową postać. Chociaż po scenie z flaszką już czułem nosem co się święci ( ͡°ʖ̯͡°)
Sam sezon oczywiście nie dorównał poprzedniemu, ale i tak dobrze, że nie został skasowany. Jest imo za bardzo rozciągnięty, ten by lepiej wyszedł na połowę sezonu. Teraz pewnie sama akcja znowu przyspieszy
Razem z tym wpisem zaczynamy nową serię postów, w których będziemy sprawdzać, czy po latach dalej warto oglądać wybrane produkcje. Jak zapamiętaliśmy dany film? Czy zestarzał się dobrze? Tego wszystkiego dowiecie się z naszych tekstów!
Na dzisiaj @Gaya_Deguchi przygotowała gratkę dla fanów kina Sci-Fi.
#somalitomorinokamisama Ale to jest ładne, w tym sezonie jest sporo tytułów które mają bardzo ciekawy styl graficzny (Eizouken ni wa Te wo Dasu na, Dorohedoro, Jibaku Shounen Hanako-kun) i to jest jeden z nich. Pierwszy odcinek był bardzo przyjemny. Nowa dekada w animu zaczyna się całkiem nieźle. #anime #animedyskusja
Piszę (chociaż na razie jest to etap “mniej niż więcej”) dłuższy tekst i jak zawsze przy takiej okazji, powstający na bieżąco feedback jest bezcenny. Temat przewodni to Paradoks Fermiego – od razu zaznaczam że nie tworzę referatu, lecz autorską analizę, w której więcej utartych wizji pojawi się w kontekście krytyki, niż aprobaty. Wrzucam wstęp i roboczy spis treści żeby zainteresowani tematem oraz dyskusją/krytyką (sugestie dot. samej konstrukcji tekstu również
@IamHater: temat powstania intelektu jest skomplikowany i jest kluczowy gdyż może z tego wynikać, że istniało 3 gatunki inteligentne na 100 mln lat albo 1000 tychże gatunków. Podobnie na samej Ziemi, z setek milionów gatunków jakie występowały wyewoluowało kilka inteligentnych, a tylko jeden zdołał zbudować zaawansowaną technologicznie cywilizację.
temat powstania intelektu jest skomplikowany i jest kluczowy gdyż może z tego wynikać, że istniało 3 gatunki inteligentne na 100 mln lat albo 1000 tychże gatunków.
@Qullion: tak, i tutaj trudno mieć się na czym oprzeć. Jesteśmy średnią czy leżymy blisko któregoś ekstremum? Co bardzo tutaj ważne, trzeba być ostrożnym z terminem "inteligentny" bo nie jest to oczywistość, jak to lubimy przyjmować.
Podobnie na samej Ziemi, z setek milionów gatunków jakie występowały wyewoluowało kilka
Paczka miała małe opóźnienie bo musiała zostać przetrzepana przez skrupulatnych celników ale wreszcie dotarła.
Właśnie odebrałem od zdziwionego japońskiego listonosza "To wy obchodzicie święta dopiero w styczniu?" ;-)
Koleżanka chyba czyta w myślach bo przygotowała same potrzebne mi rzeczy.
- Długie świąteczne skarpetki: Rewelacja właśnie miałem kupować jutro dłuższe skarpetki na
źródło: comment_HgFrNHjqHfjmLRtd4McuAlpjYwJSqKHe.jpg
Pobierz