#anonimowemirkowyznania
Mieszkamy razem z moim #rozowypasek od dwóch miesięcy, a ja powoli zaczynam mieć dość.
Całkowicie różnimy się w kwestii podejścia do czystości. Nie przeszkadza jej zostawianie brudnych naczyń na dwa dni z rzędu. Jej ubrania są porozrzucane po całym mieszkaniu.
Z kolei moje podejście jest bardzo pedantyczne. Na początku starałem się patrzeć na to wszystko z przymróżeniem oka, ale kiedy widzę talerz uwalony musztardą z poprzedniego dnia robi
Mieszkamy razem z moim #rozowypasek od dwóch miesięcy, a ja powoli zaczynam mieć dość.
Całkowicie różnimy się w kwestii podejścia do czystości. Nie przeszkadza jej zostawianie brudnych naczyń na dwa dni z rzędu. Jej ubrania są porozrzucane po całym mieszkaniu.
Z kolei moje podejście jest bardzo pedantyczne. Na początku starałem się patrzeć na to wszystko z przymróżeniem oka, ale kiedy widzę talerz uwalony musztardą z poprzedniego dnia robi

Ech, w sumie sam nie wiem co o tym myśleć.
Rzuciłem studia dzienne po roku bo uznałem, że to nie to i teraz zrekrutowałem się na zaoczne na innej uczelni, innym kierunku.
Na chwilę obecną pracuję przez komputer, jak się uda to będę chcieć dorwać jeszcze jakąś pracę na poł etatu, żeby sobie zarobić na studia, mieszkanie.
Powiedziałem mamie, że jadę jutro obejrzeć mieszkanie, a ona po co, przecież to zaoczne,