Trening odbyty, ale słaby to był trening. Chciałbym o nim zapomnieć.
11 dni nie robiłem absolutnie nic.
15/33 (łącznie 140x), nachwyt, cały trening 56min
powtórzenia/czas/serie w sposób elegancki zapisałem na karteczce
11 dni nie robiłem absolutnie nic.
15/33 (łącznie 140x), nachwyt, cały trening 56min
powtórzenia/czas/serie w sposób elegancki zapisałem na karteczce







W sumie to dlaczego stężenie testosteronu we krwi trzeba badać z rana? Skoro rano jest wyrzut, a potem w ciągu dnia jego poziom spada, to czy nie większym sensem byłoby zbadanie poziomu np po kilku godzinach od przebudzenia?
Ja sam odczuwam, że z rana po przebudzeniu jestem facet jak trzeba, a im później tym się robię bardziej jak dziadek. Zero sił, zero chęci, zero motywacji.