#ksiazki
Szukam jakiejś książki, w której główny bohater albo bohaterka uznawany jest za postać negatywną, ale w miarę rozwoju fabuły okazuje się, że to jest ta dobra postać. Niekoniecznie chodzi mi o przemianę bohatera ze złego w pozytywnego, ale że pojawiają się pewne okoliczności, w których ukazuje on swoje szlachetne, dotąd nieznane, oblicze. Czy przychodzi Wam coś na myśl?
Szukam jakiejś książki, w której główny bohater albo bohaterka uznawany jest za postać negatywną, ale w miarę rozwoju fabuły okazuje się, że to jest ta dobra postać. Niekoniecznie chodzi mi o przemianę bohatera ze złego w pozytywnego, ale że pojawiają się pewne okoliczności, w których ukazuje on swoje szlachetne, dotąd nieznane, oblicze. Czy przychodzi Wam coś na myśl?












Kiedyś taką odp na maila dostałem:
"Dzień dobry
Jeżeli pracownik się zwolnił i ponownie zatrudnił to podstawa wynagrodzenia jest przyznawana jak przy zerowym stażu natomiast licznik umów kontynuuje na tym stanowisku."