Gierka z dzieciństwa. Dodawana do któregoś z czasopism, można było grać na podzielonym ekranie we dwie osoby, można było przejmowac flagę. Widok od boku jak w starych Wormsach, latało się statkami/samolotami. Różne mapy, pamiętam że był Czerwony Baron oraz pocisk który wybuchał śniegiem. Pamięta może ktoś coś takiego, lub może tytuł? :)
Krymal94









