@FilozofujacyTopor Nienawidzę kaszojadów do tego stopnia, w którym spokojnie można to nazwać jakimś odchyłem w mózgu, ale cieszę się z tego odchyłu. Chcę spokoju, ciszy, dostatku. Nienawidzę dzieci i ich infantylnosci, upośledzenia, braku wiedzy, nienawidzę tłumaczyć, w ogóle ich głosy sprawiają że się drapie i gryze z frustracji np. W komunikacji miejskiej Jeśli kiedykolwiek (odpukać) wpadnę to jestem zdolna zapłacić paru Sebiksom żeby mnie w lesie potraktowali jakimś bejsbolem byle się
@Vinczi Na pewno kilkudziesieciominutowy zabieg medyczny ma mniejszy impakt na zdrowie fizyczne i psychiczne kobiety niż 9 miesięcy ciąży i poród, których nie chciała od samego początku.
@trololo55 Jeśli ktoś się decyduje na aborcję to raczej nie chce tego dziecka i nie podchodzi do tego tak emocjonalnie? Co innego kiedy jest to chciane dziecko i jest jakiś wypadek czy choroba ale czemu ktoś miałby rozmyślać nad dzieckiem którego nie chciał? Statystycznie więcej kobiet żałuje posiadania dzieci niż wykonania aborcji.
@Fennrir Jedynym argumentem jaki powinien być właściwie potrzebny to fakt, że zdrowie fizyczne i psychiczne dorosłej, w pełni rozwiniętej kobiety jest warte więcej od teoretycznego życia nieświadomej zygoty. Zwłoki mają w tym momencie więcej autonomii w kwestii ciała niż kobieta, bo nie można pobrać zdrowych organów jeśli ktoś nie wyraził na to zgody.
@GrammarNazi: W takiej Ameryce przeprowadza się chyba sesje z psychologiem przed aborcją i generalnie to nie jest takie hop siup. Ale jeśli ktoś już sięz decydował na aborcję to raczej wie czego chcesz. Zgodnie ze statystykami więcej kobiet żałuje posiadania dziecka niż przeprowadzenia aborcji. Osobiście nie czułabym większej radości i ulgi już po zabiegu. Nienawidzę dzieci, nienawidzę idei ciąży, nienawidzę wszystkiego co jest z tym związane. r/childfree
@PanFizyk: Spodziewałam się, że mi usuną, bo mnie z równowagi wyprowadzacie tym p--------o o odpowiedzialności.
A podchodzę nerwowo, bo dla mnie ciąża równa się z samobójstwem. I jest to tak ogromny zamach na moją wolność i zdrowie psychiczne, że czuję się zagrożona.
@agaja: Procenty procentami, a ludzie są tylko ludźmi. Ja się zabezpieczam jak mogę, ale lęk pozostaje i nic na to nie poradzę - bo jeśli już trafię w tego totka to dla mnie koniec. Jeśli to nie jest 100% to jest 0%
Dlatego chciałabym albo jedno albo drugie. Najlepiej oba. Nie wiem dlaczego we wszystkich normalnych krajach sterylizacja jest dostępna (nie licząc ciemnogrodu lekarskiego, który i tak nie chce sterylizować
@agaja: Mogę tylko spekulować, bo nie znam konkretnej przyczyny, ale zgaduję, że nie każdy jest na tyle zafiksowany jak taka ja, żeby nie chcieć dzieci absolutnie w ogóle na żadnym etapie swojego życia. Że aborcję robi się, bo nie jest się aktualnie gotowym, ale można chcieć w przyszłości, a permanentna sterylizacja nie wchodzi wtedy w grę.
@nerana112 Słynny argument debila, że każdy kto chce aborcji na życzenie rucha się bez zabezpieczenia Spoiler, aborcja to nie jest przyjemny zabieg. Żadna kobieta nie chce go przechodzić jeśli nie musi. Ale antykoncepcja zawodzi. Jak ktoś nie chce dzieci tak bardzo jak ja to się podwójnie albo potrójnie zabezpiecza. Ale antykoncepcja nie daje 100% pewności
@Wiesmin I mam prawo być chora, mam prawo się leczyć i nie chcieć z tego powodu dziecka. "Niedogodności"? Oklaski za ignorancję i sprowadzenie ciąży, 9 miesięcy r---------o organizmu, ciała, psychiki, nieodwracalnych zmian w organizmie które będą ze mną czy dzieciaka oddam czy nie. Poza tym, serio? Sprowadzać rolę kobiety do inkubatora? 9 miesięcy przeróżnych dolegliwości, które będą przypominały o tym że ta ciąża jest niechciana i gdyby nie fakt że mieszkam
@nerana112 Nikt mi nie będzie mówił czy mam się martwić czy nie. Jedni używają stosunku przerywanego i są spokojni, a dla mnie 0,5% przy zakazie aborcji to już za dużo. Bo jeśli będę miała farta i trafię w tego totka to jestem w dupie pomimo wszystkich moich starań.
A do mężczyzn i aborcji, pisałam międzyczasie jak dałeś komentarz. Jestem absolutnie za prawną aborcją dla mężczyzn jeśli kobieta miałaby dostęp pełny do
@nerana112 Jeśli mam pełny, legalny dostęp do aborcji, a dalej decyduję się zatrzymać to tak, jak najbardziej powinno tak być. Zrzeczenie się wszystkich praw i obowiązków.
Pytanie do @play_polska Zauważyłem, że sponsorujecie Karola Dąbrowskiego znanego na youtubie pod nickiem Karolek. Jako, że możecie być tego nieświadomi chce was poinformować, że Karol Dąbrowski wsławił się na youtubie dwoma rzeczami:
1. Promowaniem strony losowegranie która była oszustwem. Oszustwem które w pełni świadomie promował i oszukiwał swoich(Stwierdzenie że większość jego widzów to dzieci chyba nie będzie nadużyciem) młodych widzów. Złapany za ręke udawał że to nie jego ręka, po czym przeszedł
@fryferykkompot Ale zmuszanie kobiet do rodzenia martwych płodów albo do rodzenia w ogóle, bolesnego i niejednokrotnie traumatycznego przeżycia, szczególnie gdy ona tego nie chce, jest już kompletnie etyczne X'D
K---a, czy ja kogoś zmuszam do usuwania chcianych dzieci? XD Jak ktoś chce wychowywać głęboko upośledzone warzywo przez resztę swojego życia to śmiało, ja nikogo nie zatrzymuję. Ale JA bym nie chciała. Z resztą, nie chciałabym wychowywać żadnego dziecka I MAM TAKIE PRAWO. To jest MOJA decyzja i póki co zostaje mi s--------ć z tego średniowiecznego k--------a, ale miejmy nadzieję, że jak jeszcze ze 2 pokolenia
pojechałem kiedyś do babci w koszulce z podobnym nadrukiem do tego, tylko że z dwoma szkielecikami Babcia powiedziała, że fajna i spytała z czego to. Opowiedziałem jej i pokazałem muzykę cannibal corpse. Powiedziała, że muzyka fajna, tylko wokal jej się nie podoba bo się za bardzo drze i nic nie rozumie. Moja babcia jest zajebista
@VonHautkopf Ehh, miałam identyczną koszulkę, ale prawdopodobnie padła przypadkową ofiarą porządków jesiennych ( ͡°ʖ̯͡°) Do dzisiaj nie mogę tej straty odchorować
Chcę spokoju, ciszy, dostatku. Nienawidzę dzieci i ich infantylnosci, upośledzenia, braku wiedzy, nienawidzę tłumaczyć, w ogóle ich głosy sprawiają że się drapie i gryze z frustracji np. W komunikacji miejskiej
Jeśli kiedykolwiek (odpukać) wpadnę to jestem zdolna zapłacić paru Sebiksom żeby mnie w lesie potraktowali jakimś bejsbolem byle się