Uh, no to czas na moje #pokazforme Dokładnie 8 miesięcy mojej pracy. Pierwsze zdjęcie to kwiecień - przed ćwiczeniami. Drugie bodajże końcówka czerwca. wrzesień, październik i listopad. Zaczęłam od takiego "nie wiadomo czego", teraz powoli zaczyna się coś ogarniać, chociaż wiem, że jeszcze mnóstwo pracy przede mną. jeśli ktoś jest ciekawy treningu mogę napisać co robiłam, zero diety - jem niestety śmieciowo (tyle, że nie jem słodyczy, bo nie przepadam) -
Hej! Parę dni temu wróciłam z Mistrzostw Świata w 9 bil, w których bez Waszej pomocy bym nie wystartowała. Turniej składał się z dwóch rund, pierwszej - grupowej, w każdej z 8 grup było po 8 zawodniczek, z czego 4 przechodziły do następnej rundy; drugiej - pucharowej, w której brały udział 32 zawodniczki. W pierwszym meczu zmierzyłam się z reprezentantką Tajwanu, Szu-Ting Kuo. Po zaciętej walce niestety uległam rywalce, mecz zakończył się
Dwa tygodnie temu pochwaliłem się moją wygraną - ponad 7630 PLN w zakładzie akumulacyjnym. Myślałem, że to był fart życia, ale jak się okazało wszystko było przede mną...
Od tego dnia postawiłem 28 zakładów akumulacyjnych po stałej stawce - 50 PLN. Po drodze wygrałem obstawiając NBA 415,84 zł. Także kolejne próby kosztowały mnie łącznie 984,16 złotych. Kilka dni temu nie wszedł mi zakład z dwudziestoma meczami z potencjalną wygraną 20 tysięcy złotych.
źródło: comment_uEJta633nDJ0eMZxKd1IT9XLDhCmoe7z.jpg
Pobierz