Dzisiaj siadanie na pudło.
Ćwiczenie to zostało mi polecone przez @Seba_Kot więc nie sposób było go pominąć. Pierwszy raz w życiu wykonywałem to ćwiczenie i muszę stwierdzić, że jest jeszcze piekielniejsze niż zwykłe przysiady. Chyba zrozumiałem, że to nie tylko mobilność stawu skokowego (który dobrze rozciągnąłem przed treningiem) stanowi największy kłopot, większe problemy były z zachowaniem stabilności. Na dole po prostu nie jestem w stanie wytrzymać tego napięcia. Wygląda na to,
Ćwiczenie to zostało mi polecone przez @Seba_Kot więc nie sposób było go pominąć. Pierwszy raz w życiu wykonywałem to ćwiczenie i muszę stwierdzić, że jest jeszcze piekielniejsze niż zwykłe przysiady. Chyba zrozumiałem, że to nie tylko mobilność stawu skokowego (który dobrze rozciągnąłem przed treningiem) stanowi największy kłopot, większe problemy były z zachowaniem stabilności. Na dole po prostu nie jestem w stanie wytrzymać tego napięcia. Wygląda na to,









@Denial94: zmień na angielską wersję strone i na czacie zareklamuj. Polska infolinia ssie