@Baitka: dodajmy że jak kobiecie podmienią dziecko w szpitalu to dostaje milion albo pół miliona odszkodowania a jak facet całe życie płaci na cudzego to jest dobrze ( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)
W mojej #pracbaza zdarzyła się, całkiem niedawno, zabawna(?) sytuacja. W czymś a'la biuro obsługi klienta (fakturowanie, umowy itp.) siedziała sobie młoda dziewczyna, stażystka, pracująca za jakieś tam niewielkie pieniądze (miałem z nią mało do czynienia, ale podobno kumata i sympatyczna). Koniec pierwszej umowy wypadał jej jakoś zaraz po wakacjach. Dziewczyna wiele razy pytała się przełożoną, czy będzie dla niej umowa, na ile może liczyć itp. Przełożona zbywała ją tekstami typu
@JWN424: Nie sądzę, żeby chciała wracać. Miała ewidentny żal do kierowniczki. Sam byłem kiedyś w sytuacji, że nie wiedziałem co ze mną będzie w pracy, po prostu MUSIAŁEM wiedzieć czy będę miał umowę, czy nie. Z tym, że moje szefostwo po moich zapytaniach załatwiło mi podpisanie umowy zawczasu. A ją potraktowała jak gówniarza i za to oberwała.
Niejaki Lucjusz Aureliusz Awianiusz Symmachus – prefekt Rzymu z roku 364 n.e. – nadzorował budowy m.in. powstające pod wodą. W celu osiągnięcia wytrzymałości cementu pod wodą, dodawano do niego pewne ilości wina.
Takie jednak wykorzystanie wina spotkało się z dużą krytyką ze strony społeczeństwa rzymskiego, które cierpiało w tym czasie na duże niedobory winogron. Z czasem pojawiły się rozruchy w mieście (m.in. podpalono dom Symmachusa), które zmusiły prefekta do
@kicjow: pojęcie godności zniknęło w Polsce wraz z wygraną pisu
@zpolskaniewygrasz: Skandaliczna wypowiedź
nie lekceważę jej
odniosę się do niej po śniadaniu