W procesie rafinacji powstaje mniej więcej stała ilość (proporcja) benzyn i oleju napędowego. Popyt na ON wzrósł a podaż niezbyt może bo nikt nie będzie produkował dużo za dużo benzyny tylko po to, żeby ktoś miał ON taniej.
Trochę (całkiem) przekręciłaś. To nie kruche ego tylko świadomość otoczenia. W 99% przypadków gdy kobieta przeskakuje zawodowo/finansowo partnera, przestaje go traktować jak... mężczyznę. I to nie moje wymysły, czy incelskie p---------e tylko wyniki obserwacji np. Lew-Starowicza. Czyli chłop ma wdrukowane, że jak mu się powinie noga to będzie miał 2 problemy - z powiniętą nogą i z babą, która zaczęła traktować go
Tylko tak można utrzymać ich wartość materialną, a co za tym idzie zachować je na dłużej niż 3 pokolenia. (Bez wartości materialnej 99% takich przedmiotów trafiłoby do śmieci bo co wnuki interesuje złom po dziadku).
Mam nawet ciekawy przykład z życia - w Jenie, jeden z inżynierów Zeissa zbudował dom na jednolitym kawałku skały. Porobił w niej odwierty, napełnił wodą i grzeje tę wodę cały rok fotowoltaiką. Ot góra na której mieszka ma zimą w środku 50°C.
Tłumaczy się to stresem, że Z mają ciężko z pracą, z mieszkaniem, z wszystkim, ale my millenialsi wcale nie mieliśmy latwiej. A Zetki stwierdzają, że mają wyrąbane, więc też stresują się mniej xD
Moim zdaniem Millenialsi wyglądają młodo, bo mieli dobre dzieciństwo (najlepsze ze wszystkich pokoleń) - mieliśmy już potencjalny dostęp do wszelkich udogodnień poza... mediami społecznościowych. A zetki urodziły się prosto w objęcia SM i przez to mają
Może o------a coś grubego i się cieszy, że to nie dyscyplinarka.