Słuchajcie Mirki jaka akcja. Dopisałem się do spisu wyborców przez ePUAP w miejscu zamieszkania (dzielnica Warszawy). Zagłosowałem rano bez problemu. Po południu natomiast pojechałem odwiedzić rodziców, gdzie jestem też zameldowany i przy okazji podrzucilem ich do lokalu wyborczego. Na miejscu okazało się, że tam też jestem na liście wyborców i już chcieli mii dawać drugą listę do głosowania. Powiedziałem komisji, że już dzisiaj głosowałem i była mega konsternacja. Przewodniczący zadzwonił do gminy
@Jimmy_PoP: Miałem dokładnie taką samą sytuacje przed rokiem w wyborach samorządowych 2018. Dopisałem się do listy we Wrocławiu i tam też głosowałem, ale nie zostałem wykreślony z listy w rodzinnej miejscowości. Dzisiaj nie sprawdzałem czy naprawili błąd sprzed roku ( ͡°͜ʖ͡°)
Komentarz usunięty przez moderatora