#anonimowemirkowyznania Też jesteście martwi wewnętrznie? Wczoraj rozmawiałem ze znajomymi przy piwku i tak temat stoczył się do medytacji i dowiedziałem się, że jeden kumpel próbuje medytować, ale nie pozwala mu się zrelaksować wewnętrzny głos, który ciągle coś mówi i podsyła różne myśli, to samo stwierdzili inni znajomi siedzący przy stole, a ja siedziałem w szoku, ponieważ u mnie nie ma czegoś takiego jak własny głos w głowie czy natrętne myśli.
Czas na zrobienie czegoś nowego lub szalonego! Rozpoczynamy letnią edycję #mirkowyzwanie!
Akcja polega na wybraniu i wykonaniu co najmniej jednego z otrzymanych zadań. Chcąc zapisać do akcji, należy w tym poście zostawić komentarz wskazujący na uczestnictwo np. "Biorę udział". Dołączyć do zabawy może każdy, kto posiada niezbanowane konto. Zestawy rozlosujemy i roześlemy w prywatnych wiadomościach we czwartek i od tego dnia będziecie mieć 21 dni na podzielenie się relacją z
@Jimbambo: Sam fakt samoświadomości tego, jak skończyłby się dla ciebie neet, a także to, że jednak się zmuszasz i pracujesz, wskazuje, że z debilem nic wspólnego nie masz, więc rzeczywiście tylko ta zbyt zaniżona samoocena jest do korekty :< Nic odkrywczego nie powiem, ale trzymaj się mirku, robisz co możesz, a to już dużo. Oby było lepiej. Miłej nocki(づ•﹏•)づ
@Mescuda: ktoś kiedyś na Mirko wrzucił post, że za dzieciaka z rodzeństwem krzyczeli odpowiedź na pytanie: " Co się wyciera?" - "dupę! ". Ponoć ich matka robiła wtedy facepalma xD