@Uppsala: ale by o----ł takie kanapki. Wgl chłopy z tagu to robią lepsze kanapki niż ludzie sobie w związkach nawzajem. Chce im się kroić warzywka, podpiekać chlebka. To jest jednak dbałość, to jest klasa. A mi jak ex robił kanapki to mu się nie chciało nawet masłem posmarować, aby ser na chleb i keczup. Śmiechu warte.
@arinkao: Arinkao, zrób coś z grzybami i czerwonym mięsem, bo wszędzie są tylko te sosy pieczarkowe z kurczakiem, a podejrzewam, że ukręciłabyś coś super (⌐͡■͜ʖ͡■)
Pizza wygląda cudnie, ale tamte ostatnie w tym bardziej neapolitańskim stylu jeszcze lepsze
@bylem_simpem: ja też nie lubię brzydkich ludzi w swoim otoczeniu, już świat jest wystarczająco dla mnie brzydki, żeby jeszcze znosić szpetotę innych ludzi. Dzień od razu gorszy niestety
@Julka_ACAB_BLM: no ale ten chłop jest całkowicie przeciętny i podejrzewam, że realnym jest, że 60% osób z samego wyglądu się po prostu nie spodoba. To, że nie ma kartoflanej, zaczerwienionej twarzy i łysiny nie oznacza, że jest od razu atrakcyjny XD
@Sportacus: mi nieco tak, bo nauczyłem się stawiać granicę i już nie daję sobą pomiatać. Nadal depresja, nadal samotność, nadal smętny i melancholijny mental, ale przynajmniej nie dzieje mi się krzywda, bo nie mam w swoim otoczeniu już patusów.
@razdwatrzy55: jeszcze jakiś debil ją oblał. Niektórzy to kukoldują nawet dla swoich ulubionych sportowców... Żenujące, dobrze tak typowi, nikt nie ma obowiązku przyjmować oświadczyn pod presją XD
@Kryskamatyska: miałem kilka, a nawet bab nie lubię, ale to ja byłem tym toksyniem wtedy ( ͡°ʖ̯͡°)
Miałem za to więcej chłopów, ale tutaj serio tylko z jednym było mi dobrze w tych sferach. Jeśli chłopy hetero zachowują się tak jak ci bi/homo to słabizna dla bab, które przecież trudniej wprowadzić w taki stan rozochocenia.
Dlaczego 11 letnie dziecko podejmuje dwukrotnie probe samobojcza? Ja w tym wieku to moze drzwiami trzaskalem, gdy cos mi sie nie podobalo, maksymalnie ucieczke planowalem. Skad w 11 letniej glowie pomysl na “rozwiazanie” jakichkolwiek problemow przez samobojstwo?
@JackONeill: szczerze, to ja bym pierwsze co to chyba obstawił właśnie jakiś zły dotyk. Jak ma szczęśliwe małżeństwo i brak rozwodów na horyzoncie to tym bardziej. Dużo jest teraz creepów serio. Na bank na jego miejscu najpierw bym posłał żonę, żeby nieco delikatniej wybadała sprawę i grubo się zastanowił nad tym, czy ktoś ma z dzieciakiem kontakt sam na sam, nawet ktoś komu bardzo ufa. Przewalona sprawa i nie dziwię