Ogólnie sytuacja jest taka, że dziewczyna wyjechała mi do pracy do Niemiec na 6 tygodni. Siedzi tam już 7 dni. Piszemy do siebie po jednym smsie dziennie, przy czym już 3 razy zdarzyło się, że napisaliśmy do siebie co do sekundy w tej samej chwili, mimo różnych nieustalonych godzin.
Dzisiaj dzwonię do niej 20:30, zajęte.
Pewnie gada z rodzicami, czekam.



























Teraz już wiem, czemu jak coś się s-------i mówi się na to podeszwa xD
#gotujzwykopem
źródło: comment_QkthE7JSkMYBhSAkOpWxUsJPSDzK8oWT.jpg
Pobierz