Kurcze mam dylemat. Na jesień chciałem się szczepić na grypę ale nie było szczepionek. Teraz rusza znowu akcja szczepień w robocie i nie wiem co robić. Co roku się szczepilem i jakoś generalnie nie wiele mi to dawało bo zawsze chorowałem. Teraz bym się zaszczepil raczej na koronawirus niż grypę bo więcej tego dziadostwa szaleje. Poza tym nie wiem na ile to prawda a na ile pieprzenie foliarsow ale słyszałem że zaszczepeini

Irranus via Android













