W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę, albo koguta - zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał: - Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób? Na co sprytny lisek odpowiedział: - Nie! A to był on. #heheszki #suchar #humor
37 lat temu, 16 października 1978 roku, o godzinie 18.18 znad Kaplicy Sykstyńskiej na placu św. Piotra w Rzymie uniósł się biały dym. Był to znak, że kardynałowie zgromadzeni na konklawe wybrali nastę...
Walki z internetowymi hejterami ciąg dalszy. Tym razem wojnę wypowiedział im raper Tede, który wrzuca zdjęcia nienawistników na swoją tablicę na Facebooku. Obok nich cytuje wulgarne komentarze na swój temat, które ci opublikowali.