Dziś będzie co nieco o samochodach. Otóż otrzymałem niedawno info o ciekawym procederze dotyczącym zarabiania kasy kosztem firm leasingowych. Mechanizm jest tutaj prosty aż do bólu, a odbywa się to tak:
a) Bierzemy spółkę zarejestrowaną „na słupa” mającego dobry scoring w BIK i generujemy sztuczne obroty, ewentualnie kupujemy już istniejącą spółkę ze zdolnością kredytową (da się takie wyrwać).
b) Idziemy do firmy leasingowej i bierzemy kilka drogich pojazdów w leasing po cenie katalogowej (ostatecznie
a) Bierzemy spółkę zarejestrowaną „na słupa” mającego dobry scoring w BIK i generujemy sztuczne obroty, ewentualnie kupujemy już istniejącą spółkę ze zdolnością kredytową (da się takie wyrwać).
b) Idziemy do firmy leasingowej i bierzemy kilka drogich pojazdów w leasing po cenie katalogowej (ostatecznie












źródło: comment_z4vp2vg3J3yqylLrUc1lL1NXEks9NpRl.jpg
Pobierz