@Trybun_Plebejski: To niestety typowy przykład myślenia typu wszystko co popieram i mi pasuje powinno być legalne, promowane i wspierane bo jest postępowe, najlepsze dla wszystkich i każdego z osobna. To co mi nie pasuje powinno się tępić i zakazać bo to złe, zacofane, cośtamfobiczne.
Miałem w akademiku taką koleżankę, której mama pracowała w aptece. Jej koleżanka z pracy miała syna z Zespolem Downa, który całkiem dobrze sobie radził podczas gdy jego matka była w pracy. Pewnego dnia zadzwonił do niej i powiedział, żeby szybko wracała, bo mają skrzata w łazience i jest bardzo wystraszony. Ona niewiele myśląc szybko pobiegła do domu. Wchodzi do domu, a syn jej mówi, że skrzat jest w łazience. Otwiera drzwi od
@Jabby tak bardzo jak jestem za delegalizacją pana pis, tak zazdroszczę ci optymizmu. Odnoszę wrażenie, że opozycja nie potrafi przemówić do ludzi, bo mówią językiem, którego większość nie rozumie. By odbić paru wyborców od pana pis, trzeba mówić prostymi hasłami i straszyć, czego to partia nie łodbierze
Zgadzam się. Odbicie elektoratu PiSowi jest bardzo trudne. Większa szansa jest w zniechęcaniu go do pójścia do wyborów, a także mobilizacji własnego. Umiarkowany wyborca PiSu, który na PO głosu nie odda, może też nie chcieć głosować na Bąkiewicza, a jak opozycja umiejętnie w tym kierunku poprowadzi strategię wyborczą (PiS = bojówki nacjonalistyczne) to może przynieść rezultat.
Kto się oczywiście obciął przy golu na 2:1? Eric Garcia.
Niesamowicie jak go wszyscy pompują, bo umie wyprowadzić piłkę, a gość tydzień w tydzień, mecz w mecz wali farfocla za farfoclem. Bez znaczenia, czy gra z Araujo, czy z Pique czy z Laportem, czy w koszulce Barcelony czy reprezentacji Hiszpanii, czy przeciwko Granadzie, czy Benfice czy reprezentacji Francji.
Źródło:
https://twitter.com/WalkowskiPatryk/status/1452418164214611977?t=jxo9LZ7iLwajNOh_OlsERg&s=19
#ekstraklasa