Cześć wszystkim, w roku 1996, w Polsce, stworzono coś TAK dobrego. Miłego dnia życzę. Ewa Braun - Samochodem i domem zajęła się policja #muzyka #postpunk #noise #polskamuzyka
Wszystko na tym albumie wydaje się być umiejscowione dokładnie tam, gdzie powinno być. Ponadto, Love, to rzadki przykład zespołu z banalną (ale jakże dobrą równocześnie) nazwą, który odniósł sukces. #muzyka #psychedelic
Dla mnie, ten album, to zapis autoterapii pewnej osoby. Balansowanie na analizowaniu przeszłości, wyciągania najgorszych rzeczy na wierzch, gdzieniegdzie pojawiające się wnioski na przyszłość, by zakończyć wszystko:
Może mało kto jeszcze wie, ale Bowie jeszcze rok temu miał plany by zrobić coś nowego z "Outside", albumu, którego współproducentem był Brian Eno, wieloletni przyjaciel, zaraz po Bowiem, drugi człowiek stojący za Trylogią Berlińską. I to właśnie Brian wspomina dzisiaj w krótkiej notce artystyczną bratnią duszę (mnóstwo ich łączyło w podejściu do muzyki i jej pochodnych). Patrzę na ostatnie zdjęcie mu wykonane (3 dni przed śmiercią), na drugą minutę klipu
Właśnie wszystko ułożyło się w jedną całość. I jestem w szoku.
Od 2006 roku Bowie nie pojawił się ani razu nigdzie publicznie. Żadnych wywiadów, nawet jeśli wydawał The Next Day czy teraz, Blackstar, to wszystkie informacje były przekazywane przez innych muzyków, producentów itd., jego najbliższy krąg. Teraz wiemy, że był powód, nie jakieś życzenie jego żony, że niby ma już swoje lata.
Wydanie Blackstar, cóż za mistrzostwo, tylko on mógł to tak
Co do nowotworu, nie chodziło mi o to, że on prawie 10 lat wiedział, że umrze, bo nie wiedział. Eno dzisiaj wspomina, że jeszcze rok temu proponował mu odświeżenie 1. Outside, które razem wyprodukowali. Mówię tutaj o tym, że po operacji na sercu w 2004 nie miał
Giertych nie ustępuje. Przyszedł z megafonikiem i wrzeszczał "Precz z Kaczorem! Precz z Kaczorem!" - więc zaczęliśmy na niego wrzeszczeć "Precz z Giertychem!Precz z Giertychem!", mimo megafoniku przegrał głosowo i poszedł sobie dalej, może w poszukiwaniu życzliwszej części wiecu.
"Z mojej perspektywy Nord Stream 2 nie pomaga dywersyfikacji ani nie ograniczyłby naszej zależności energetycznej" - ocenił przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk po szczycie UE w Brukseli.
@darco3: ja się zawsze zastanawiam, ile odwagi trzeba mieć, by pisać rzeczy, z którymi nigdy wcześniej się nie spotkało, a wykreowało we własnej główce (ewentualnie spotkało w tej "niezależnej" części Internetu). Otóż, drogi kolego, za marnowanie środków z UE jesteśmy winni tylko i wyłącznie my. Po pierwsze, większość pieniędzy została przeznaczona na stawianie budowę niepotrzebnej infrastruktury, budynków czy placów. Niestety, polskie myślenie nie dopuszcza faktu włożenia środków w szkolenia, programy
@sfxwombat: No cóż, tyle właśnie wykopki wiedzą o pijarze i polityce, gdzie konflikty interesów są naturalne. Język musi być delikatny - tutaj Tusk użył zaprzeczenia tego, co by chciał, żeby nastąpiło. "Nord Stream 2 nie ograniczyłby zależności energetycznej" - każda mądra głowa wywnioskuje, że ją zwiększy i o to chodziło Tuskowi. Jest przewodniczącym Rady Europejskiej, nie może ot tak sobie mówić rzeczy wprost.
@sfxwombat: Tak, i doszliśmy do momentu, kiedy odchodzisz od analizy samego zdania, a przechodzisz na to, że OGÓLNIE, to Tusk jest zły i na pewno ma w tym jakieś interesy, więc tak pokrętnie (wcale nie pokrętnie, to ty nie spotkałeś się/nie rozumiesz takiego typu zdania) powiedział! Pfe, radzę trochę ochłonąć z tą nienawiścią.
Ewa Braun - Samochodem i domem zajęła się policja
#muzyka #postpunk #noise #polskamuzyka