Ostatnia cyfra po wciśnięciu plusa to sposób w jaki umrzesz:
1. Trafia Cię piorun podczas wchodzenia na giewont 2. masz zeznawać w sprawie sądowej, siedzisz w więzieniu z wrogami, giniesz powieszony na prześcieradle 3. Utknąłeś w wąskiej szczelinie głęboko w tatrzańskiej jaskini 4. Wypadasz w nocy ze swojej motorówki na haju, jesteś bogatym=wpływowym człowiekiem sukcesu
12/365 Pięknie się patrzy na dwucyfrowy numer z dniami trzeźwym:) Podążam za pierwszymi wskazówkami sponsora. Staram się nie zmarnować czasu i wykonuje zadanie jakie dostałem. Pewnie to placebo ale już widzę zmianę w zachowaniu;)
Wczoraj praca a później fizyczne spełnienie;)ciezko jest zacząć ale jak już się zrobi ten pierwszy krok to idzie- i miło się patrzy na efekty. Dieta coraz bardziej mi wychodzi. Częstotliwość posiłków i pamiętanie o tym co i kiedy jem.
@3ezwy: czuję się cholernie słaby, samotny, nie chce mi się wstawać do roboty i nie mam siły pracować. Taka depresja. Nic jeszcze parę miesięcy i może minie
Taka sytuacja ¯\_(ツ)_/¯ Konwersacja z wczoraj, miałem wrzucić od razu ale byłem poza domem. Wielu powie, że fejk, ale spytajcie kogokolwiek kto prowadzi podobną stronę i Wam pokaże podobne rozmowy. To jest niekiedy masakra. Zanim to założyłem nie miałem pojęcia, że ludzie potrafią mieć tak nasrane w głowie
@oporopowrotnik91: @markov90: A dlaczego ja mam zachowywać kulturę kiedy jakaś zatarta kalarepa sra mi na głowę? Nie pobieram za to żadnego hajsu ani nie jestem dyrektorem pod garniakiem siedzącym za biurkiem i przyjmującym klientów ze sztucznym uśmiechem. Jak ktoś mi pluje w twarz to mam udawać że deszcz pada?
Polacy sprzedali się za 500 Boliwarow