Funny story. Po przeprowadzce na podmiejskie osiedle spacerowałem z dzieckiem troszkę dalej w takie bardziej wioskowe już klimaty. Zaczepił mnie starszy pan z pytaniem " u kogo żeś wżeniony?" :-D:-D:-D:-D
@AntyBohater: tak, sama się przyznała w jakimś wpisie, że tylko jej chłopak o tym wie i grupa bliskich znajomych, mimo, że się nie wstydzi tego to nie mówiła innym bo nie wie jakby to odebrali.xDDD No jak teraz to opisała to już i tak każdy o tym może wiedzieć.
@Tetsuya uwielbiam takie bzdurkowe memy ze Stanów. W latach 30 wielu Polaków nie miało więcej niż jednej pary obuwia, dzieci w ogóle nie miały a co dopiero gadać o jakieś modzie xd
Poza tym ludzie z tych lat 90 to po prostu współczesna moda xd
Jako kibic Bayernu od wielu lat mogę dziś świętować fantastyczny sezon, w którym zabrakło tylko naszego najlepszego piłkarza w kluczowej fazie LM. Być może City byłoby zbyt trudną przeszkodą, ale PSG było spokojnie do przeskoczenia.
Ale jest trochę goryczki w tym dniu: niepojęte są dla mnie kompleksy niektórych Polaków wobec Niemców. Od absurdalnych w swojej antyniemieckości tweetów Pawłowicz, poprzez wszystkich pożal się Boże sportowych pismaków produkujących dziesiątki "artykułów" o treści "Niemcy życzą Lewandowskiemu
chłopie, wyluzuj majty, ciesz się rekordem Lewego a nie wysrywasz jakąś polityczną rozprawkę xD
@yraras: To nie ja robię politykę i leczę kompleksy, ja tylko to opisuję :) Przykro mi, że osoby takie jak Pawłowicz i Palade istnieją w przestrzeni publicznej i ich fobie są tolerowane, lub nawet chwalone.