W tej całej akcji z konowalami na państwowym uderza mnie jeszcze jedna sprawa.
Moja żona choruje na endometrioze. Kto ma wiedzieć, to wie jakie to g... rujnujące życie. Na początek lata diagnozy od jednego debila (taka pani uroda), po drugiego (nowotwór), po kolejnego - potrzebna 4-5 operacja itp.
Po 7-8 latach zrujnowanego bólem życia w końcu udało się trafić do pierwszoligowego specjalisty, który już na pierwszej wizycie opisał w USG to czego inni,
Moja żona choruje na endometrioze. Kto ma wiedzieć, to wie jakie to g... rujnujące życie. Na początek lata diagnozy od jednego debila (taka pani uroda), po drugiego (nowotwór), po kolejnego - potrzebna 4-5 operacja itp.
Po 7-8 latach zrujnowanego bólem życia w końcu udało się trafić do pierwszoligowego specjalisty, który już na pierwszej wizycie opisał w USG to czego inni,










źródło: 1
Pobierz