Oto Tadzio (nadałam mu przed chwilką takie imię). Został wywalony przed posesję, po śmierci właścicielki. Śpi na starych szmatach, rodzina nie chce mieć z nim nic wspólnego, nawet nie chcą go dokarmiać...
@powsinogaszszlaja: Ile takich piesków jest... @matra: Lepiej bym tego nie ujęła. Kurde, zeby chociaż się postarać żeby ten piesek jakiś inny dom znalazł... Na szczęście zainteresowanie jest duże. Kilkanaście osób zgłosiło się na tymczas.
@Bigoss: aż mi sie przypomniała historia, z mojego gimnazjum, to było rok po tym jak go skończyłem, jakiś koleś siedział w pierwszej ławce i coś go tknęło i dla beki wyciągnął plastikowy nożyk w kierunku nauczycielki siedzącej tuż przed nim, wydobywając z siebie jakiś cichy skowyt imitujący wojenny okrzyk , nie wiem jak to wyglądało dokładnie, czy myślał że go nie zauważy, czy akurat sie odwróciła czy ktoś podkapował, ale
@KornKid: Aaaa dzisiaj to dwójeczka :) A bo wreszcie pierwszy raz od tylu tyg. będę sama w pracy. SAMA :D Oba bombelki w szkole :D:D I mogę pomyśleć na spokojnie i mogę się skupić i nikt nic ode mnie nie chce :D Bardzo kocham moje bombelki, ale wiecie :D SAMA :D:D:D:D:D:D
Komentarz usunięty przez moderatora