Alo Mirkii i Mirabelki, generalnie prawie nic nie pisze ale dzisiaj mało nie dostałam ataku apopleksji po radosnym mailu z Inspostu, że doręczono moją paczkę...
Tylko, że mnie nie było w mieszkaniu ani niebieskiego, nasi sąsiedzi to dziki i generalnie problem dla nich to jest otworzyć drzwi jak listonosz do nich puka chyba, że "dzień rentowy" nastał więc byłam pewna, że kurier zostawił ją pod drzwiami. Oczywiście, jak tylko zobaczyłam maila, postanowiłam
Mam pytanie, robie sobie pierwszy raz podsumowanie wydatków z konta i mam tam tego typu pozycje: MASS BEEF SP. Z O.O/KRAKOW - mam sporo takich obciążeń na małe sumy ok. 4 zl. Ktoś kojarzy co to za firma?
@intencje: Bardzo proszę o modlitwę w sprawie wsparcia oraz podołania obowiązkom i zadaniom w nowej pracy. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie #mirkomodlitwa
Halo Mireczki i Mirkówny, sprawa jest mianowicie może ktoś jest w posiadaniu lub wie gdzie mogę znaleźć film pana Wojciecha Maliniaka z 2015 r. pt." Złoty pociąg"?? Niestety przegapiłam dzisiejszą emisję a sprawa ważna ( sprawdzałam na vod.pl ale nie ma niestety). Z góry dziękuję(ʘ‿ʘ) #historia #zlotypociag #kichiochpyta
na dobranoc Pan Eric Clapton, dla mnie bóg gitary, geniusz. Czytałam jego autobiografię szybko spragniona kolejnych stron, a muzyka rozwala. Na jednym z koncertów w Hyde Parku, dokładnie w 2009 zagrał piosenkę "I shot the sheriff", właściwie cover, której autorami był zespół reaggae "Wailers". Jak dla mnie jest to najlepsza wersja tej piosenki, ta gitara ach;) te solówki.. #muzyka #gitaraelektryczna
witam Mirki i Mirabelki, więcej obserwuje niż się udzielam, ale od jakiegoś czasu nurtuje mnie ciekawość czy ktoś może z obecnych ma za sobą jakieś ciężkie złamania goleni wymagające zewnętrznej stabilizacji, i mógłby podzielić się ze mną informacjami o leczeniu (sama jestem w trakcie leczenia). Byłabym wdzięczna :) #zlamanie #pytaniekiciocha
generalnie prawie nic nie pisze ale dzisiaj mało nie dostałam ataku apopleksji po radosnym mailu z Inspostu, że doręczono moją paczkę...
Tylko, że mnie nie było w mieszkaniu ani niebieskiego, nasi sąsiedzi to dziki i generalnie problem dla nich to jest otworzyć drzwi jak listonosz do nich puka chyba, że "dzień rentowy" nastał więc byłam pewna, że kurier zostawił ją pod drzwiami. Oczywiście, jak tylko zobaczyłam maila, postanowiłam