Aby nakreślić sytuację, zacznę historię od tego, że w pracy panuje u nas cudna atmosfera. Koleżeńska, śmieszkowa, no aż chce się rano wstawać. Śmieszkujemy dosłownie ze wszystkiego. Ostatnim obiektem przytyków i śmiesznych docinek była moja dziewczyna, która pochodzi ze śląska. "hehe @Krachu, jak tam deputaty na wungiel"? "jak tam urobek. zmalał urus?" Najśmieszniej jak przyniosłem te ichniejsze cukierki. Takie landrynki, tylko nazywały się bonbony, no i są tylko na śląsku. Poczęstowałem wszystkich
A teraz dłuższa wersja. Jestem ze swoją dziewczyną od ponad 3 lat, od 8 miesięcy razem mieszkamy. Wczoraj wieczorem, jak już razem leżeliśmy w łóżku powiedziała że chce coś powiedzieć, ale się wstydzi, no to ją trochę przycisnąłem, aż wypaliła:
@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli masz +25 level i od 3 lat trwa zawiązek to taka jest niestety prawda, że nawet najlepsza dziewczyna która chce wyjść za mąż nie będzie marnowała dłużej czasu na Twoje niezdecydowanie... do kiedy miała na to czekać? Chyba w ciągu 3 lat i wspólnego mieszkania zdążyłeś ją poznać i sytiwerdzić czy chcesz ją mieć za żonę czy nie. "niedługo i tak chciałem się oświadczyć" niedługo to ile, rok
@Arachnofob: no chyba jednak nie będzie to najlepsza osoba jeśli ma inne patrzenie na to w którą stronę związek powinien się rozwinąć. Poza tym wydaje mi się, że takie fundamentalne rzeczy jak to czy ktoś chce mieć "papier" albo dzieci, powinno się w jakimś stopniu wiedzieć juz na początku żeby później uniknąć takich dramatów, że ludzie oczekują czegoś innego od życia. Ostatnio zauważylam, że to wcale nie #bolecnaboku
Heja, tu znowu Ada #empiriarandki #bridgetjonesdlaubogich #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski spotkałam się z tym moim byłym pajacem, musiałam mu dać dokumenty i takie inne pierdoły. Chciałam się umówić o 16 bo wieczór zaplanowałam inaczej, ale ten marudzi, że to za wcześnie... Ale myślę, ok. Niech Ci będzie ta 18. Myśl sobie, że potem spędzimy miło czas. Trochę się stresowałam bo 5 miesięcy typa
@Adatoniewypada: och! uwielbiam te 'koleżanki z pracy'! Wyżalające się na swoich chłopaków, sercowe problemy, wiecznie roześmiane i chętne do wszystkiego. Uwielbiam ten temat. Ja 'swoje' poznałam nawet, nawet tę która namiętnie zostawiała blond włosy na jego ubraniach ( ͡°ʖ̯͡°) Jedna z nich jest teraz obecną mojego byłego, tej akurat nie poznałam ale dobrze się stało koniec końców, szkoda że 3 lata jak krew w
Cenię sobie minimalizm w ubiorze, dlatego uwielbiam ubierać t-shirty, bluzy itd z JEDNOLITYM KOLOREM, bez żadnych wzorków, napisów, czy logo firmy. Zwykły zielony t-shirt, zwykła ciemna niebieska bluza z kapturem etc. Wiecie może gdzie tanio kupię takie ubrania i do tego w miarę tanio (fajnie by było jakby jakość była w miarę ok)? Czasami idzie coś znaleźć w H&M - koszulkę idzie kupić, ale bluzy są za milion złotych, więc raczej odpada.
#anonimowemirkowyznania Jak wyrwać się z letargu kiedy twoja sytuacja życiowa jest bardzo ciężka? W wielkim skrócie z------m wszystko i póki co gorzej mogłoby być jak bym wylądował na bezrobociu lub na ulicy. Jest weekend, powinienem się cieszyć, ale tylko myślę, o tym jak jest c-----o i jak bardzo nie mam siły tego naprawiać, ale na szczęście wypicie dużej ilości kawy mnie z tego chilowo wyrwało. Bo plan na naprawę życia
#rower #gorzkiezale Nie mam pojęcia jak wy się poruszacie na tych rowerach w obliczu tylu idiotów na drogach, jak sobie czasami rekreacyjnie pojadę kilka kilometrów od domu to ilość wymuszeń, nieprawidłowych wyprzedzeń czy sytuacji stwarzających zagrożenie mojego zdrowia i życia jest przerażająca.Polska to chyba nigdy nie będzie Holandia (gdzie mieszkałem kilka lat) i tam jest duży szacunek do innych uczestników ruchu, a u nas? Kto ma większe auto
3 lata związku jak krew w piach, zdradziła i w ogóle nie ruszyło ją rozstanie... z kim ja byłem, od wtorku przespalem łącznie 12 godzin, dacie 3 plusy na dobry sen? ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Zauważyliście, że z jakiegoś niewiadomego powodu w całej krainie zaczyna brakować żywności na zimę? Wszyscy cierpią i umierają z głodu(jak np. ta rodzina, którą Ogar pochował w ostatnim epizodzie). A tylko jedna osoba dalej nie traci na wadze... #got #graotron
Rybiki cukrowe - szanuję tych nieszkodliwych s...kurczybyków. Przede wszystkim za ich poczucie przyzwoitości, oto kilka przykładów: - pokazują się w mojej łazience tylko w późnych godzinach nocnych, gdy zazwyczaj śpię i nie korzystam z niej, - jak już jednak chcę skorzystać to grzecznie s...czmychają do najbliższej kryjówki tak, aby nie wzbudzić we mnie poczucia dyskomfortu, - nie zostawiają po sobie syfu, rano nie ma żadnych śladów po ich nocnych wycieczkach (nie roznoszą
@Carsekt: są obrzydliwe. W poprzednim mieszkaniu nie dało się tego gunwa wytępić więc się wyprowadziłam i mam spokój. Słyszałam, że one nie za bardzo lubią się z pająkami i w sumie to może być prawda bo w tamtym mieszkaniu na żadnego się nigdy nie natknęłam, za to na te male k----a i owszem! Każde nocne sikanie było poprzedzone tańcem na jasnozielonych kaflach i wybijaniu tego ścierwa. Każdy robal to wróg!
A może by tak Daniel zorganizował oskary na streamie za np. najlepszą postać drugoplanową albo za ulubieńca widowni, głosowania odbywałyby się rzecz jasna na wykopie a wygrana osoba na streamie musiałaby przemawiać jak bardzo jest wzruszona xD #danielmagical
Na TLC jest taki program "Historie wielkiej wagi" gdzie pokazywane są osoby przygotowujące się do operacji zmniejszenia żołądka i bypassów jelit. Na ogół są to osoby, które jedzeniem rekompensowały sobie różne psychiczne problemy, molestowanie w dzieciństwie, nieakceptowanie czy wyśmiewanie. Pokazana jest ich ciężka walka z kilogramami aby w ogóle zakwalifikować się do operacji. Historie te są czasem naprawdę wzruszające. Zastanawia mnie jednak fakt, że wszyscy mają jakieś rodziny, niekiedy partnerów, dzieci... Czy
@Episkey ja jestem gruby po po prostu duzo w--------m a nie mam zadnych psychicznych problemow xD no ale nie waze 200 czy 300 jak niektorzy no i zrzucam od jakiegos czasu, juz 4 kg za mną ( ͡º͜ʖ͡º)
@Episkey jak oglądasz to pewnie widzisz, że przeważnie rodziny są mega otyłe, ale jednak w porównaniu z grubasami, to nie są tacy okropni. Są. Oni wszyscy wpieprzają tam śmieciowe żarcie i mają wielki problem z przejściem na normalne jedzenie, a najczęściej to twierdzą, że to jest mega droga impreza.
"hehe @Krachu, jak tam deputaty na wungiel"?
"jak tam urobek. zmalał urus?"
Najśmieszniej jak przyniosłem te ichniejsze cukierki. Takie landrynki, tylko nazywały się bonbony, no i są tylko na śląsku. Poczęstowałem wszystkich
źródło: comment_ZXPFJknbbBsOixrjYdtK42k4K038YMN8.jpg
Pobierz