Przyjechałem na 2 tygodnie w odwiedziny do rodziców, a tu takie cuda wiszą xD Podobno są to plakaty od tego kato-oszołoma ( #katolicyzm ) co produkuje okna. 6 lat zagranicą i właśnie sobie przypomniałem jak bardzo gardzę katolstwem i 'polskim społecznictwiem' uzurpującym sobie wtrącanie do życia innych ludzi.
Ciekawostki z rynku nieruchomościowego i kredytowego. Bez teoretyzowania, tylko z autopsji. Bo poza udzielaniem się na tagu #gielda działam głównie w pośrednictwie kredytowym i mam też spółkę deweloperską (nieźle, co?). W bankach trwa nadal żałoba, nowej produkcji mało. Przygnębienie to za małe słowo by opisać ich stan. Sam jadę na refinansowaniu innych kredytów i na firmówkach. Nowych tematów budowlanych jak na lekarstwo, zakupy jakieś czasem się trafiają. O tym co się dzieje w
@studentasp: Skorzystam z okazji i opiszę swoją historię z wakacji również z Lublina. Jest niedziela rano, zapowiada się spokojny dzień, dostaję kurs na Bronowice i tamtejsze dzielnice slamsowe o czym nawet wtedy nie byłem do końca świadomy. Wjechałem w taką cichą uliczkę. Zatrzymuje się w wyznaczonym miejscu i czekam. Mija minuta, dwie, trzy, zaczynam się niepokoić. Po 5 minutach kierowca może odjechać, próbowałem zadzwonić do klienta, ale nikt nie odbierał.
źródło: comment_1614996375w29lryqMhNkk2UXEU17WGf
Pobierz