Na kanale "Daj Pada" w jednym ze swoich ostatnich materiałów, autor na przykładzie Diablo podaje swoją luźną definicję gracza casualowego i hardcorowego.
Gracz casualowy: Zaczyna się sezon, gracz przechodzi fabułkę (akty), dotyka nieco engame'u (opcjonalnie), uznaje grę za zakończoną i idzie do następnej.
Gracz hardcorowy: Fabułkę traktuje jako przydługi wstęp, później jest endgame content, testowanie buildów, różnych postaci, maxowanie gry.
@Eksagnem: dupolog: Zaczyna się sezon, p---------a build od Maciejczaka (obowiązkowe), przechodzi fabułkę (akty), dotyka nieco engame'u (opcjonalnie), uznaje się za eksperta i idzie do następnej gry.
Chłop już chyba produkuje tyle jadu, że nie nadąża z pluciem xD Tu by się przydała jakaś zorganizowana akcja, trzy copyright strike'i i do widzenia. Maciek z Czatu zasłużył na taką puentę [*]
Różne rzeczy nasi parodyści groznawstwa odwalali, ale takiej psychozy chyba jeszcze nie widziałem. Nic mnie tak nie utwierdziło w przekonaniu, że rumun może mieć jakieś poważne problemy mentalne, jak te klipy ze streamowania Pragmaty. Hipokryzję i granie na siłę w grę, która nie sprawia mu funu już niejednokrotnie widzieliśmy. Ale nie widziałem jeszcze, żeby aż tak toczył pianę z pyska, bo ta gra może się komuś podobać xD Nawet Areczkowi się dostało
Ale nie widziałem jeszcze, żeby aż tak toczył pianę z pyska, bo ta gra może się komuś podobać xD
@Eksagnem: A podobno ludosom zupełnie nie przeszkadza, że gra się komuś podoba ( ͡º͜ʖ͡º)
Zalicza taki meltdown bo ta gierka musi uderzać go w jakiś czuły punkt, biorąc pod uwagę że to jest całkowicie nowe IP które nie zostało zajechane przez ideologię lub złe zarządzanie
@Eksagnem: przypominam tylko że to chwilę po tym, jak nagrał półtora godzinną odpowiedź do nrgeeka a potem czajnikus kolejne pół godziny jak to ludolodzy nie obrażają innych bo komuś gra się podoba. Zwykły patus bez honoru
Co wy dadgamerzy się jaracie jakaś g---o gierką z robo dziewczynką i dorosłym chłopem tworzącym parasocjalną relacje ojciec-córka, ja jestem na to zbyt wyprany z emocji i krawędzisty, w grach interesują mnie tylko motywy śmierci, satanizmu, gore, inspiracje Lovecraftem, turlanie się 12 godzin na Radhanie, to są gry a nie jakaś pozytywna papka dla normictwa HAHAHAHA *dźwięk umierającego pawiana *
Osobiście nie mam opinii na temat tej gry i nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek w nią zagram, ale rozwala mnie jak dużo sraluchów się zleciało w sekcji komentarzy po ostatniej dramie czajnikowej xD
Jeszcze to sugerowanie, że jak NRGeek dostał za darmo kodzik do gry warty dwie stówki, to na pewno się zeszmacił xD
Wielokrotnie spotkałem się z komentarzami typu "co ten Arek w ogóle robi, chłop ma 37 lat, żonę, kilkoro dzieci, a taką manianę odwala, nic do niego nie dociera, nie ma żadnej zdolności do autorefleksji". Myślę, że to powszechne rozumowanie jest błędne. Zobaczcie, że nikt nie powiedziałby "chłop ma 37 lat a nawet stówy nie wyciśnie dla klatę", bo dla każdego oczywiste jest, że jeżeli nie ktoś nie chodzi na siłownię ani nie
@Eksagnem: Niestety, ale Arek ma taki problem, że poza bucowatością i egoizmem jest jeszcze mocnym paranoikiem. Uważa, że wszędzie czają się ci źli hejterzy bez argumentów co tylko wulgaryzmami rzucają, nawet tam gdzie ich nie ma. Nonstop gada o silniczkach, hejterach i hurraoptymistycznych recenzentach, których pewnie można policzyć na palcach jednej ręki, ale on widzi ich wszędzie, nawet tam gdzie ich nie ma. Nawet w NRGeeku już widzi kolejnego hejtera
Gdyby nie Rock to w życiu bym nie obejrzał tego paszkwila, którego nagrał Areczek. Nie zadawałem sobie sprawy, że to jest aż tak złe xD Normalnie strumień świadomości płynący z Choroszczy, niekontrolowany słowotok, kwitesencja tego, co potocznie nazywamy p----------m
@Eksagnem: A ja przyznam, że Arkadickus to mi zaimponował w tym momencie. Nigdy w życiu nie widziałem, żeby ktoś tak heroicznie walczył z argumentami wymyślonymi przez samego siebie minute wcześniej. No czapki z głów. Tam nawet NRGej nie był do niczego potrzebny, poradziłby sobie doskonale sam
Bękę miałem jak rumun z bezmaturnikiem podważali tezę jakoby treści negatywne lepiej się klikały, bo oni testowali WIELOKROTNIE (żeby nie było, że podają tylko dowody anegdotyczne) wykorzystując narzędzia YT i wyświetlając ten sam film raz z pozytywnym, raz z negatywnym tytułem. I z tego testu rzekomo wynikło, że co do zasady wydźwiek tytułu albo nie miał wpływu na klikalność, albo ten pozytywny klikał się nawet trochę lepiej.
Próbowałem posłuchać trochę tej tzw. "rozprawy grifterskiej", ale to jest jakiś totalny strumień bełkotu. Chłopy zanim w ogóle zaczęli się odnosić do tego co powiedział NRGeek przez jakieś 20 minut próbują przekonać samych siebie, że nie są tymi "złymi" i tworzą taki obraz, że oni to ogólnie są dobre chłopaki, którzy lubią grać w dobre gierki dlatego czasem konstruktywnie skrytykują jakiegoś średniaka xD A wystarczy obejrzeć kilka materiałów takiego rumuna żeby zobaczyć,
Nazwijcie mnie fanboyem, ale ja po prostu uwielbiam tę jego serię. Chłop w jeden kwartał ogrywa więcej tytułów, niż ja zwykle jestem w stanie przez dwa lata. Równolegle potrafi grać w tyle gier, że już dawno pogubiłbym kontekst i nie wiedziałbym na czym właściwie skończyłem. Robi to wszystko mając żonę dziecko, zwykłą pracę, jeszcze pojedzie na siłownię, zrobi trening, nagra materiał i go zmontuje. Dla mnie ten człowiek jest jakimś k---a robotem,
@Eksagnem: w sumie jak ich nie platynuje, a po prostu przechodzi no to nie jest to nie wiadomo ile (sam platynuje wiecej niz on przechodzi xD). Bardziej mi imponuje montaz, bo z tym sie schodzi, a ma smieszny.
Nie wiem czy @Luck_89 będziesz jeszcze robił coś z tą grą, ale chciałbym przekazać swój feedback na temat gry #szkeletal po tym jak udało mi się w jednym runie zdobyć 32k punktów:
- Początek gry jest potężnie zależny od RNG niestety. Jeżeli nie siądą dobrze upgrade'y, to zdobycie tych 5k punktów jest zadaniem wręcz karkołomnym. Później jak się kupi w sklepiku 2 upgrade'y to już jakoś idzie - Plujko jad jak
@Lolien1 Eksploza Mentalu top tier, do tego stopnia, że IMO po tej eksplozji jest długo nic, innym broniom przydałby się mały buff. Udało mi się też piorun wymaxować, ale koło eksplozji nawet nie stało :P
@Eksagnem: ta jej widownia to niedorobiona jest. Wszedłem teraz pod film na jej kanale i żadnego mocno wyplusowanego komentarza na temat pobicia menela i ucieczki do Rumunii.
@Eksagnem: Rumun czasami takie głupoty p------i o Gothicu, że mam wątpliwości czy faktycznie w niego grał, czy oglądał jak kolega, albo Prawdziwą Historie
Czy wszystko zaczęło się od tego, że ktoś w komentarzach zwrócił mu uwagę że źle wymaga reqiuem? Jeżeli tak, to z całym brakiem sympatii do rumuna uważam to czepialstwo trochę na wyrost. Ani razu się nie zastanawiałem jak powinno się to wymawiać, a na Residenta mam akurat dużą ekspozycję, bo narzeczona jest wielką fanką franczyzy i non stop p------i mi nad uchem o tej nowej części xdd I sama powiedziała, że "rekwiem"
@Eksagnem: Mi się wydaje że to wszystko się rozchodzi o jego ego. On nie może się mylić czy coś źle zrobić. Wszyscy jego to metafizyka i wyższy stan bycia. Jak ktoś się śmiał że kiepsko strzelał w stalkerze to analiza klatka po klatce, jak zabił radahna w dlc to też była analiza jak zajebiście go zrobił. Normalny typ albo by sprawdził gdzieś jak to się czyta poprawnie albo miał w------e
@Eksagnem: pamiętam jak oglądałem the game awards na żywo, geoff troszkę przegiął z długością, bo na polski czas to chyba trwało jakoś, od 1 w nocy, do 5 rano. Ale dobrze się oglądało, masa fajnych zapowiedzi. Jakoś pod koniec na scenie pojawia się todd howard, żeby wręczyć nagrodę za coś tam. Później geoff zapowiada ostatni trailer, mają nam spaść kapcie z nóg. Autentycznie myślałem, że będzie coś o nowych elder
Gracz casualowy: Zaczyna się sezon, gracz przechodzi fabułkę (akty), dotyka nieco engame'u (opcjonalnie), uznaje grę za zakończoną i idzie do następnej.
Gracz hardcorowy: Fabułkę traktuje jako przydługi wstęp, później jest endgame content, testowanie buildów, różnych postaci, maxowanie gry.
Powołując
Czajnikiem