Załóżmy, że USA faktycznie ma latające spodki i od dziesięcioleci te technologie badają.
Jak wygląda sprawa z perspektywy Chin?
Ich program na pewno jest o wiele, wiele młodszy. Pewnie mają mniejsze sukcesy w inżynierii wstecznej. (No chyba, że jednak jakoś to nadgonili.)
Chińczycy jak to Chińczycy - są cwani, pragmatyczni i bezwzględni. Uwielbiają podkradać technologie.
Ale programy spodków USA są super, mega tajne. Nawet rząd i prezydent o niczym nie wiedzą. Jak coś takiego ukraść?
Można uderzyć
Jak wygląda sprawa z perspektywy Chin?
Ich program na pewno jest o wiele, wiele młodszy. Pewnie mają mniejsze sukcesy w inżynierii wstecznej. (No chyba, że jednak jakoś to nadgonili.)
Chińczycy jak to Chińczycy - są cwani, pragmatyczni i bezwzględni. Uwielbiają podkradać technologie.
Ale programy spodków USA są super, mega tajne. Nawet rząd i prezydent o niczym nie wiedzą. Jak coś takiego ukraść?
Można uderzyć












źródło: ufoludy
Pobierz