Tesco w Opolu. Zamiast 'dziękuję, zapraszam ponownie' usłyszał...

Klient miał usłyszeć od kasjera 'Spier***aj'. Poszedł ze skargą do punktu obsługi klienta. Gdy pojawił się tam również kasjer, mężczyzna powalił go na ziemię i zaczął kopać. Nikt nie zareagował, dopiero inni klienci wezwali policję.
z- 192
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















Przecież z tekstu jasno wynika że klient nakopał kasjerowi po czym s--------ł. Nie wiem jaki problem mają niektórzy z jego zrozumieniem.