Jak to jest z tym USA, które ponoć wprowadza demokracje tam gdzie jest to opłacalne, dlaczego nie wprowadzili demokracji w Emiratach, zwłaszcza po tym jak poszła w świat wieść, albo domniemania że ten kraj i jego rząd był odpowiedzialny za zamachy na WTC, i to nie na przestrzeni ostatnich dwóch - trzech lat, ale już, po zamachu.
Ten człowiek ma czasem "odloty" wielu się z niego śmieje, ale w gruncie rzeczy to swój chłop, to bardzo pozytywny człowiek, jaki by nie był, prawda jest taka, że wie więcej o polityce, o naszym kraju, i całokształcie rzeczywistości niż przeciętny plebs, wcale nie jest też tak oderwany od rzeczywistości jak wielu przytacza.
W razie W czy innych problemów tacy ludzie jak on dadzą sobie lepiej radę w codzienności
W zimę odwiedza mnie kot sąsiadów, taki pół dziki pól udomowiony, a w sumie to "mój" bo odwiedza praktycznie tylko mnie, i ze mną trzyma sztame, a ich olewa pomimo, że kota karmią whiskas, nie wiem o co kaman...
Ja wiem że koty lubią tylko mięso, ale co to dziś się o------o to ja nie wiem, zapomniałem biedakowi kupić jakiegoś smakołyku, i wiecie
Murki możecie polecić jakieś sensowne słuchawki typowo (gamingowe) oferujące dzwięk przestrzenny, cena do 350zl, tyle jest tego sprzętu, że nie wiem na co się zdecydować, a jako że murki się na wszystkim znajo to zdaję się na wasze porady.
Czy doznałeś, doznałaś kiedyś paraliżu sennego, w którym dosłownie nie mogłeś/łaś się poruszać, ale twoje zmysły były aktywne, takie jak wzrok - świadomość/ poczucie że już nie śpisz, wszystko, poza mięśniami i ruchami, i czy widziałeś/łaś wtedy istotę która chciała Ci zrobić coś złego ?
Czy miałęś/łaś kiedyś paraliż senny - porażenie przysenne ?
@Drake1: To był mój drugi raz jak miałem paraliż senny, ale pierwszy jak była zmora. Obudziłem się w nocy i nie mogłem ruszyć, ani wydać żadnego dzwięku oprócz cichych pomrukiwań. Cały czas miałem wrażenie, że w nogach łóżka ktoś stoi i mnie obserwuje. Uparłem się, że za wszelką cenę sporzję tam, bo na pewno nic tam nie ma i z wielkim trudem, powoli, powili zacząłem unosić głowę. Jak mi się
@God3nder: Dziękuje za wyczerpującą odpowiedz, ledwo co widzę na oczy a czeka mnie jutro cały dzień pakowania się sprzątania, a pozniej 12godziń w trasie, jak dojdę do siebie to dam jeszcze znać, bo temat jest naprawdę ciekawy i warty debaty, nie dam już rady, sensownie odpisać w sensie długiego tekstu, ze zmęczenia, przynajmniej na dziś.
Życzę spokojnej nocy, i do usłyszenia, a ta zmora niech się goni! :) uśmiecham się
@Velsey: Ok dzięki, poszukam wypowiedzi, jak masz linka to nie pogardzę, sieć w tym temacie to jednej wielki chaos, wyniki sprowadzają się jak co do szukania igły w stogu siana.
Nie w każdym się da, ale się da.