Bez fot bo po co, rosół wygląda zazwyczaj tak samo, lenia mam, niech się warzy dwie - trzy godzinny jak przystało na prawilny rosól, a pózniej pomidorowa z niego będzie jak u mamy, nauka i tradycja nie poszła w las, pijta ze mną kompot bo to bowiem natka pietruszki, pora, seler i marchew jest moja.
Nie profanujcie rosołu i zup, im więcej zieleniny tym lepiej.
@krzywy_odcinek: Chore oderwanie od rzeczywistości, to takie bycie na siłę za pan brat z materiałem - tematem jakim się interesuje, jakby żona uczyła dzieci mówić na zupę Koloid albo, wymuszałaby nazywanie herbaty tylko i wyłącznie cieczą a parę stanem ulotnym albo skraplaniem, to w--------m ją za drzwi ;) na szczęście wariatów człowiek rozpoznaje, i się z nimi nie wiąże.
Mirki i Mirabelki co to za produkt który ten facet wsypuje do garnka (film wrzucam od wybranego momentu) orzechy a może jakieś otręby ? pytam bo nie znam wszystkich słów po angielsku, i nie mogę zrozumieć tego wypowiadanego zdania, optycznie też jakoś nie wiem co to na 100% jest.
@Darkejas: z tego co pamiętam, to nie jest zrobiony przez graczy, tylko cały dźwięk pochodzi od graczy (poza muzyką oczywiście). niezła jest też wersja "this is really eve"
Różowe mam do was pytanie, o co chodzi z długimi paznokciami u kobiet ? czy o to żebyście bardziej przypominały hmm zwierzynę? to ma imitować pazury np u kotów albo szpony u ptactwa ? jeśli tak to np nie lepiej przebrać się za kurę albo za innego zwierzaka ?
Murki i Mirkówny sprawa wygląda tak, mam spory bałagan na dysku x, dysk puchnie, i coraz mniej miejsca, problem w tym że windosowy menadżer plików kiepsko pokazuje a w sumie to nie pokazuje co zabiera najwięcej miejsca i gdzie co jest.
Możecie polecić jakiś dobry - prosty i przyjemny menadżer plików pod windowsa ?
Ale sypie śniegiem :D mam nadzieje, że temperatury w dzień będą na lekkim minusie bo jeśli nie, to z tego śniegu zrobi się chlapa, taka pogoda w kratkę jest najgorsza, jak już ma być zima to niech będzie, przynajmniej przez tydzień, dwa.
Murki sprawa wygląda tak, zapodziałem ładowarkę od elektrycznej golarki "tania jakaś z lidla" oryginalna ładowarka miała mały zasilacz oraz podstawkę w którą się wpinało maszynkę żeby ją naładować, nie znalazłem jej, ale natrafiłem na zasilacz od laptopa , którego końcówka o dziwo idealnie pasuje do styku maszynki do golenia który łączył maszynkę z ładowarką, podłączyłem to wszystko i o dziwo działa, ale dioda
Bez fot bo po co, rosół wygląda zazwyczaj tak samo, lenia mam, niech się warzy dwie - trzy godzinny jak przystało na prawilny rosól, a pózniej pomidorowa z niego będzie jak u mamy, nauka i tradycja nie poszła w las, pijta ze mną kompot bo to bowiem natka pietruszki, pora, seler i marchew jest moja.
Nie profanujcie rosołu i zup, im więcej zieleniny tym lepiej.