@strawberian: w razie jakby moderacja zaczęła pacyfikować wszystkich jak leci bez względu na wszystko, to chciałbym powiedzieć, że było miło mirkować( ͡°͜ʖ͡°)
Wrócił ten, o którym nie można rozmawiać. Ciekawe kto tym razem dostanie bana za stwierdzenie, że wykop nienajlepiej pilnuje danych swoich użytkowników ( ͡°͜ʖ͡°) #afera
@WCB9968: do moderacji rozsądnych ludzi chyba nie biorą, patrząc na wyczyny czarnkova, elfika i innych tuz intelektu. NO cóż, nie każdy musi być magistrem i coś sobą reprezentować.
tl;dr - co jakiś czas mocno odcinam się od społeczeństwa.
Czasem mam takie okresy w życiu (dzień, parę dni), gdzie mocno wyłączam się ze społeczeństwa. Średnio mi zależy na kontakcie z innych, a raczej ten kontakt bardzo mnie męczy. Wolę wolny czas spędzić sam ze sobą oglądając coś, czytać książkę, pouczyć się czy porobić coś na komputerze. Mam dobry humor, powiedziałbym że bardzo dobry. Odpoczywam
Sam bardzo lubie ludzi i jestem towarzyski ale niestety meczy mnie u wielu Polaków ich charakter. Wiec u mnie 2x w roku przychodzi taki okres ze zamieniam się w Fina i przechodzę na samotny tryb życia. Muszę odreagować w ciszy żal jaki gromadzi się przez kilka miesięcy.
Strasznie wczoraj zagrałem. Biegałem w Terrarii do piątej rano. Film mi się urwał jak biłem Brain of Cthulu. Teraz mnie oczy n----------ą. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam projekty na uczelni. Niektórzy mówią, że nie można grać jak się studiuje, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.
Zbliża się przesilenie zimowe. W kulturze ludowej to czas symbolicznej śmierci. Zniknęły zwierzęta, rośliny przykrył śnieg, drzwa zdają się spać. Świat stał się niemy, nie słychać w nim ptaków i owadów. Nie ryczą krowy na pastwiskach, nawet psy nie mają na kogo szczekać. Przyszedł czas zatrzymania, ciszy i pustki. Ale to pustka pozorna.
Bo wszystko żyje, a nawet kipi, choć jest wsobne, niczym pączek na drzewie. I trwają w nim procesy przemiany w
W wieku 40 lat Franz Kafka (1883–1924), który nigdy nie ożenił się i nie miał dzieci, przechodził przez park w Berlinie. Kiedy zobaczył płaczącą dziewczynkę, zatrzymał się i zapytał " Dlaczego płaczesz?”. Odpowiedziała: „Zgubiłam moją ulubioną lalkę." Ona i Kafka długo i bezskutecznie szukali lalki. Kafka zaproponował, żeby poszukali jeszcze trochę następnego dnia. „Spotkamy się tu i znowu zaczniemy jej szukać.” Następnego dnia, gdy nadal nie znaleźli lalki, Kafka dał dziewczynce list „napisany” przez
źródło: comment_1640963845IFOw7fPo6Ch0sxri3Wgbmh.jpg
Pobierz