Zamożna i leżąca rzut beretem od naszych granic Szwecja niemal nie występuje w polskiej debacie publicznej jako potencjalny sojusznik. Tymczasem kraj ten łączy w sobie cechy, które czynią go doskonałym materiałem na naszego strategicznego partnera...
„Bracia w Izraelu, Obywatele Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej! Odwieczny wróg napadł w niecny, nikczemny sposób na naszą tak gorąco przez nas umiłowaną Ojczyznę, Polskę. (…) My, Żydzi stajemy wszyscy w karnym ordynku, zwarci i opanowani (...), aby bronić naszej ukochanej Ojczyzny"
@wigilius: chyba trzeba wprowadzić lekcje oglądania ze zrozumieniem. Chodzi o to, że najpierw zapraszała wszystkich (bądźmy tam razem), a teraz ma pretensje, że ci z KOD się pojawili.
@Doctor_Manhattan: dobrze, że projekt remontu przewiduje zachowanie tych zadaszeń. Szkoda, ze charakterystyczne łukowate klatki schodowe pójdą pod młotek :(
Ja mam taką zagwozdkę. Mianowicie znaleźć można w opisie tego czym jest KOD wg. jego przedstawicieli, czyli powoływanie się na wartości europejskie, branie za autorytet Bartoszewskiego i tak dalej...
Tylko jaka jest idea Polski wg tego środowiska, gdzie znajduje się dziedzictwo z jakiego czerpali założyciele tego ruchu i czy w ogóle ktoś rozumie gdzie znajduje się jakakolwiek płaszczyzna wspólna, której korzenie mogłyby sięgać wcześniej niż to co działo się na krótko przed,
Armia Krajowa wyznawała tradycyjne wartości polskiego żołnierza. Czyli Bóg, Honor, Ojczyzna - a nie demokracji, otwartości, pluralizmu.
@KeyserSoze: wybacz, ale to zdanie zupełnie rozmija się z rzeczywistością:
W dniu 4 grudnia 1939 r. gen. W. Sikorski przekazał tzw. Instrukcję nr 1, która określała ZWZ jako organizację, ścisłą, tajną, wojskową, opartą o bezwzględnie pojęte zasady hierarchii i dyscypliny, jedyną działającą na terenie kraju oraz ogólnonarodową, ponadpartyjną i ponadstanową, skupiającą w swych szeregach
@KeyserSoze: głównym założeniem była walka o niepodległość. Podziały polityczne, a zatem i światopoglądowe zawieszano, podporządkowując wszystko celowi nadrzędnemu, jakim była walka z okupantem. Ty próbujesz teraz robić coś dokładnie odwrotnego - wykluczać grupy społeczne o innych poglądach i odmawiać prawa do dziedzictwa tej inkluzywnej organizacji, jaką była AK. Sprawę ustroju państwa i polskiego społeczeństwa zostawiano na później, jedynym, co się liczyło była sprawa walki o wolną Polskę. Gwarantuję, że ludziom,
Skoro chcą się sprzeciwiać zawłaszczaniu historii przez jedno środowisko, to powinni chyba jednak z tym środowiskiem wpierw dojść do jakiegoś porozumienia,
@KeyserSoze: sprzeciw wyraża się zwykle, gdy nie ma porozumienia. Gdyby było, zawłaszczanie historii pewnie nie miałoby miejsca.
nie są mile widziani w takich sytuacjach.
To uroczystość publiczna, środowiska nacjonalistyczne nie są tu gospodarzem i nie powinny decydować o tym, kto bierze lub nie bierze udziału w takiej uroczystości.
@KeyserSoze: no właśnie widać, że nie bardzo wspólnych, skoro zagarnia się te dobra tylko dla siebie. Jeszcze jedna dygresja. Pisałeś:
Armia Krajowa wyznawała tradycyjne wartości polskiego żołnierza. Czyli Bóg, Honor, Ojczyzna - a nie demokracji, otwartości, pluralizmu.
Mimo, że z tym się nie zgodziłem (AK to również pluralizm i otwartość), to nawet jeśli przyjąć ten punkt widzenia, to jak niby taki ONR, czy środowiska kibicowskie realizują dwa
@Doctor_Manhattan: Nie interesowałem się całą awanturą z #reprywatyzacja w #warszawa ale czy wyszło na moje, czy przeciwnie? (we wpisie sprzed 2 miesięcy rozdzieram szaty nad brakiem reprywatyzacji i uwłaszczenia, w tym zwrotu mienia należącego do #zydzi ) Pytam Ciebie bo widzę że zamiatasz w temacie.
- jest ileś ustaw i są one przywiązane do obywatelstwa roszczącego (czyli nierówne traktowanie)
@bygsyti: to akurat uważam za pozytywne. Jeśli ktoś emigrował i zamieszkał w innym kraju, to umowa tego kraju z PRL była wtedy chyba jedyną realną możliwością uzyskania rekompensaty za utracone mienie. Wtedy poszkodowany mógł sprawę załatwić na miejscu z rządem tego kraju. Wątpię, żeby jakakolwiek osoba prywatna wymogła odzyskać cokolwiek od Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Domyślam się, że
Czego o dzisiejszej polityce możemy się dowiedzieć z autobiografii Jarosława Kaczyńskiego? Co nagina, czego nie mówi - wyjaśnia politolog i historyk prof. Antoni Dudek.