Sprawa wygląda tak: poszło piec zakładów. Jak wygram główna nagrodę to wśród plusujacych rozlosuje 10 osób które dostaną ode mnie po 100 tys polskich złotych. Losowanie dziś wieczorem także trzymajcie kciuki. #lotto #rozdajo
Wklejam to, żeby za rok - jeśli dożyję, co nie jest takie znowu oczywiste - do tego wrócić i przypomnieć sobie, co myślałem przed samym konkursem.
1 TIER - Cypr - Mój numer jeden. Uwielbiam tę piosenkę za eteryczny, amoryczny, kobieco-lesbijski klimat. Za vibrato w głosie i udane połączenie ludowego brzmienia z nowoczesnym. All in my lucid dreams... Piosenka trochę jak ekstrakt pierwszej połowy filmu La Vie d'Adele. - Armenia - Gdybym tę piosenkę usłyszał
@Leniek: Nie kumam wartościowania hobby, jak ktoś woli kwiatuszki od crossa to przecież nic złego, i kpienie z tego, że ktoś ma inne hobby to głupota. Można gnić z wszystkich innych punktów(czy są prawdziwe czy nie - ona się zapiera że z tych piciem było niby inaczej, więc nie będę oceniał), ale w tym, ze ktoś woli hodować kwiatki zamiast jeździć motocyklem nic złego nie widzę, ani tym bardziej powodu
@Zielony_Ogr: Fajnie że jesteś zadowolony i twoje dzieci są szczęśliwe, mam nadzieję że zawsze tak będzie. Niestety żyjemy w takim świecie, gdzie jest tyle możliwości na zły scenariusz, że ja nie chcę ryzykować
@pregunta: Dla mnie Szwecja też jest świetna, ale najlepszą piosenkę według mnie mają Włochy, ale nie wygrają bo na żywo ich występ nie robi jakiegoś większego wrażenia
Loreen znana z utworu euforia Łącznie próbowała reprezentować Szwecje trzy razy: w 2011, 2012 i 2017. W 2012 oczywiści jej się udało i wygrała. Wygrała też całą eurowizję. Natomiast spójrzmy na dwa inne podejścia.
W 2011 nie udało się jej zakwalifikować do finału preselekcji. Piosenka nawet niezła. W podobnym stylu do euforii.
@neoklasyk: @MalpkaJeanPaul: pracę znalazłem, a właściwie to praca znalazła mnie, dzięki zaprzyjaźnionemu Norwegowi który mieszka na wyspie na której jest przetwórnia ryb i w której sam pracuje. Żaden dzień w zasadzie nie był taki sam - generalnie dość często (zazwyczaj nie było dnia żebym cały czas wykonywał jedna czynność) zmieniały mi się zadania w ciągu dnia. Prace które się wykonuje można z grubsza podzielić na 4 kategorie: -
Śmiesznymi są wymagania rodziców. Stworzyli człowieka dla własnej chorej satysfakcji. I mają czelność mu jeszcze jakieś wymagania stawiać. Żeby spełniał ich ambicje.
Dla takich ludzi to jak najbardziej najlepsze czasy do życia, bo jak nigdy cały świat stoi otworem i można żyć i pracować gdziekolwiek się chce
Sam fakt, że trzeba pracować (zaspokajanie narzuconych pod przymusem potrzeb) jest wystarczający dla dyskredytacji rzeczywistości. Wojny i inne niuanse jak choroby, przemilczę.
@fapowiczowski: Mój synek bedzie najlepszy w szkole a potem zostanie dyrektorem, ja nie zostałam bo zajęłam się wychowaniem po gimnazjum i robotą na 5 zmian w trzech firmach żeby miał warunki do nauki na strychu u rodziców, poza tym kiedyś dzieci z----------y w kopalniach i były szczęśliwe. Po prostu nikt cie nie chce i wymyślasz teorie przegrywie
źródło: comment_1652383908RfaRwL3MtHdKGvxqGFb8GX.jpg
Pobierzźródło: comment_1652384090gLZcorOcHyyqurfgxKDlx8.jpg
Pobierz